Niezidentyfikowana choroba atakuje koty w Polsce. Jakie są jej objawy? Na co uważać?

W Polsce pojawiła się nieznana choroba, która atakuje koty, te doniesienia potwierdził w rozmowie z nami weterynarz z Bydgoszczy. Żadne leczenie nie przynosi rezultatów, a koty umierają w ciągu "jednego czy dwóch dni". Wśród objawów są przede wszystkim problemy neurologiczno-oddechowe. Eksperci apelują o zachowanie ostrożności i ograniczenie spożywania surowego mięsa przez czworonogi.
Nieznana choroba kotów (zdjęcie ilustracyjne)
Tan Danh/pexels

W sieci pojawiły się niepokojące doniesienia w sprawie nieznanej choroby masowo atakującej koty. Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna SpecVet przestrzega właścicieli czworonogów i apeluje o zachowanie ostrożności. "Od kilku dni na terenie Polski, odnotowano kilkanaście przypadków zachorowań u kotów, z objawami neurologiczno-oddechowymi" - czytamy w komunikacie. Wśród objawów, jakie pojawiają się u zwierząt, wymienia m.in. hiperglikemię, otępienie, sztywność kończyn, duszności, niereagujące na światło źrenice oraz drgawki. Obecnie żadne leczenie nie jest skuteczne w walce z niezidentyfikowaną chorobą.

Zobacz wideo

Te informacje potwierdził w rozmowie z Gazeta.pl Konrad Kozłowski z lecznicy weterynaryjnej FILA w Bydgoszczy. - Słyszałem, o dwóch przypadkach. Koty zmarły w ciągu 1-2 dni. Miały objawy neurologiczno-oddechowe, w tym przede wszystkim wysoką gorączkę i trudności z oddychaniem - mówi specjalista.

Niezidentyfikowana choroba atakuje koty. Jak je chronić?

Przede wszystkim właściciele powinni ograniczyć spacery kotów. Eksperci sugerują nawet, że najlepiej jest się z nimi na razie całkowicie wstrzymać. Ponadto odradza się podawanie kotom surowego mięsa,  niezależnie od jego rodzaju i pochodzenia. Należy również ograniczyć kontakt czworonogów z dzikimi ptakami. 

"W związku z zagrożeniem, jakie niesie za sobą ta choroba, prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie wychodzić z kotami na spacery, ograniczyć kontakt z surowym mięsem wieprzowym, drobiowym, nie dopuszczać do kontaktu z dzikimi ptakami" - piszą eksperci. Aktualnie nie wiadomo, co jest źródłem choroby, dlatego ze względów bezpieczeństwa zaleca się wyeliminowanie wszelkich potencjalnie szkodliwych czynników.

Koty chorują niezależnie od wieku, ponadto jest bardzo wysoka śmiertelność. Właściciele czworonogów, którzy zauważą u swoich pupili wyżej wymienione objawy, natychmiast powinni skontaktować się z lekarzem weterynarii. SpecVet uważa, że przyczyn zachorowań może być wiele. "Przede wszystkim należy rozważyć: skażenie środowiska (opryski, skażenie wody), żywieniowe (toksyny, patogeny) oraz zakaźne (choroby wirusowe, zarówno typowe jak i nietypowe dla kotów). Będzie wiadomo więcej, po wykonaniu badań (...) zachęcamy do ostrożności i obserwowania swoich kotów. Obróbka termiczna surowego mięsa może ograniczyć ryzyko (jeśli oczywiście powodem jest czynnik patogenem)". 

Więcej o: