Według doniesień PAP Ministerka Klimatu i Środowiska Anna Moskwa w piątek 24 listopada wydała decyzję zasadniczą na wniosek PGE PAK Energia Jądrowa. Dotyczy on budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce we współpracy z koreańską firmą KHNP. Wiele wskazuje, że inwestycja jest zgodna z interesem państwa, co oznacza, że będzie to druga elektrownia jądrowa w Polsce.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśniło, że decyzja zasadnicza jest "wyrazem akceptacji państwa dla przedstawionego przez inwestora zamierzenia inwestycyjnego w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej". Poprzedza ją zatwierdzenie przez ministra klimatu i środowiska zgodności inwestycji z interesem publicznym. Szczególnie istotnymi aspektami są polityka energetyczna i brak negatywnego wpływu na bezpieczeństwo wewnętrzne państwa.
Elektrownia ma być wyposażona w co najmniej dwa reaktory APR1400 o łącznej mocy 2800 MW. PGE PAK Energia Jądrowa ma przygotować studium wykonalności, badania terenu, lokalizacji oraz ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko. Druga elektrownia jądrowa ma powstać w 2035 roku w Koninie-Pątnowie w Wielkopolsce na terenach graniczących z obecną elektrownią Grupy ZE PAK.
Według doniesień Interii Donald Tusk wypowiedział się na temat przyszłości elektrowni jądrowej podczas wizyty w Koninie 22 września. Podczas spotkania lider PO zaznaczył, że jego ugrupowanie będzie "stawiać na energetykę jądrową. - Chcę tutaj powiedzieć, nie dlatego, że jestem tutaj w Koninie, jak bardzo bym chciał, żeby wszystko, co potrzebne dla Polski, było kontynuowane. Dla mnie nie ma większego znaczenia, bo energia nie ma ideologicznego koloru. Energia nie jest i nie powinna być partyjna - powiedział lider PO.
Donald Tusk obiecał również, że inwestycja nie zostanie zastopowana. - Przejrzymy oczywiście wszystkie te decyzje, jakie podejmował pan Sasin, bo mamy powody być nieufnymi co do jakości tych decyzji, ale niczego nie zastopujemy, tylko dlatego, że narodziło się za rządów PiS. To mogę państwu obiecać - powiedział polityk.