Wraz z początkiem roku w życie wszedł podatek od plastiku. Kilka miesięcy temu Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej, która ma ograniczyć stosowanie jednorazowych przedmiotów z plastiku. Od 1 stycznia 2024 roku do jednorazowych plastikowych opakowań doliczane będą opłaty. Ile wyniosą?
Jak pisaliśmy, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Klimatu i Środowiska w przypadku sztuki "produktu jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych będącego opakowaniem" dopłata wynosi 0,20 zł w przypadku kubków na napoje oraz 0,25 zł w przypadku pojemników na żywność (np. typu fast food).
W drugim rozporządzeniu resort klimatu określił stawki opłat dla poszczególnych rodzajów opakowań. W przypadku "butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych na napoje o pojemności do trzech litrów, włącznie z ich zakrętkami i wieczkami z tworzyw sztucznych" stawka wynosi 1 zł za kg.
Jak zauważa rmf24.pl, podatek wpłynie głównie na konsumentów, ponieważ przełoży się na podniesienie cen ogółem, gdyż dotyczy "całego procesu rozporządzania odpadami z tworzyw sztucznych". Przedsiębiorcy będą musieli natomiast wyrabiać normy recyklingu. Dodatkowo właściciele firm mają wycofać z użytku takie towary jak plastikowe słomki, sztućce, patyczki higieniczne, talerze i pojemniki na żywność - czytamy. Obowiązkiem przedsiębiorcy będzie także informowanie swoich konsumentów o szkodliwym wpływie produktów jednorazowych na środowisko. Jak pisaliśmy, taki obowiązek będzie dotyczyć produktów takich jak: podpaski higieniczne, tampony wraz z aplikatorami, chusteczki nawilżane, wyroby tytoniowe z filtrami zawierającymi tworzywa sztuczne oraz kubki na napoje.
Celem zamian jest wdrożenie do porządku prawnego postanowień dyrektywy Rady Unii Europejskiej oraz Parlamentu Europejskiego 2019/904 z dnia 5 czerwca 2019 r. w związku ze zmniejszeniem wpływu produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Jak pisaliśmy w tekście powyżej, według raportu OECD jeśli nie podejmiemy środków zaradczych, do 2060 ilość odpadów z tworzyw sztucznych potroi się, a w efekcie emisja gazów cieplarnianych ulegnie podwojeniu.