Od stycznia w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe trwa audyt. Była to jedna z pierwszych decyzji obecnego dyrektora generalnego Lasów Państwowych (LP) Witolda Kossa. - Szereg działań, które toczyły się w ostatnich latach, spowodowało, że wokół Lasów Państwowych narosła fala krytyki. Badamy te sprawy, wskazujemy odpowiedzialnych i podejmujemy kroki, by to się nie więcej nie powtórzyło - zapowiadał Koss. Audyt ma potrwać do końca 2024 roku.
Z audytu wynika, że ponad 1,5 mln złotych wydano na organizację imprezy w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile (RDLP), kupno 126 nowych mundurów, a także budowę łazienki w gabinecie ówczesnego dyrektora - przekazał serwis money.pl. - To niewyobrażalna skala marnowania pieniędzy, skrajne upolitycznienie wydawanych pieniędzy na cele służące promocji konkretnym politykom bądź budowaniu ich wygodnego życia - skomentowała w rozmowie z portalem money.pl szefowa resortu klimatu Paulina Hennig-Kloska. Jak dodała, "to nigdy nie powinno mieć miejsca". Zapowiedziała także, że obecny rząd chce kierować zyski LP na ochronę przyrody.
Co więcej, powołana przez Mateusza Morawieckiego w trakcie dwutygodniowego rządu ministerka klimatu Anna Łukaszewska-Trzeciakowska w grudniu wydała rozporządzenie w sprawie nowych mundurów leśników. Zrobiła to 12 grudnia, a zatem ostatniego dnia funkcjonowania rządu byłego premiera. 126 mundurów trafiło już do LP w Pile i nadleśnictw - koszt tych galowych mundurów wyniósł 703 771,94 zł - wyjaśnił Rafał Cieślak.
Ministerka Hennig-Kloska zapowiedziała jednak, że to rozporządzenie zostanie zawieszone. - Nie ma potrzeby wprowadzania nowego wzoru mundurów, zwłaszcza tak niewygodnego dla leśników, który nie nadaje się do użytku. W magazynach mamy zapas mundurów - wyjaśniła. Jej zdaniem była to "próba, żeby dać komuś łatwy zarobek ostatniego dnia urzędowania". Miały się też pojawić wątpliwości związane z wyceną mundurów.
W Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile wydano też prawie 100 tys. zł na dodatkową łazienkę, która znajduje się w gabinecie dyrektora. "Oto oryginalny wierzchołek góry absurdów w Lasach Państwowych za rządów PiS" - napisała w serwisie X Paulina Hennig-Kloska. Drzwi łazienki są praktycznie niezauważalne, są ukryte za trzema flagami.
"Pod lupą audytorów znalazły się także konkursy organizowane przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych, na czele z konkursem 'Drewno jest z lasu'. Ponad 11 mln zł trafiło w nieczytelny sposób głównie do parafii katolickich" - przekazały w komunikacie LP.
To jednak nie jest koniec. - Nasze zastrzeżenia budzi też rozmiar finansowania remontów dróg samorządowych z funduszu leśnego. To nie przypadek, że w roku wyborów parlamentarnych wydano więcej niż przez poprzednie siedem lat. Tym bardziej że do zdjęć z symbolicznymi czekami ustawiali się politycy Suwerennej Polski. Dlatego zdecydowanie zrywamy z podobnymi praktykami i wprowadzamy rozwiązania, które uniemożliwią je w przyszłości - mówił dyrektor generalny LP.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile 30 sierpnia zeszłego roku zorganizowała w mieście obchody 45-lecia istnienia RDLP. O wszystkim informowano w mediach społecznościowych. "Uroczystość odbyła się w Centrum Promocji Lasów Państwowych Goraj-Zamek. Była ona okazją do nadania tej innowacyjnej placówce edukacyjnej imienia prof. Jana Szyszko, byłego ministra środowiska, zmarłego w 2019 r." - przekazało wówczas Starostwo Powiatowe w Pile.
- Zgodnie z przeprowadzonym audytem suma wszystkich kosztów imprezy wyniosła 773 772,16 zł. W imprezie wzięło udział ponad 300 osób, pracowników Lasów Państwowych oraz zaproszonych gości - mówił o kosztach wydarzenia w rozmowie z portalem Rafał Cieślak z RDLP w Pile. Patronat medialny nad uroczystością przejęły wówczas Radio Maryja i Telewizja Trwam. Podczas uroczystości odczytano też list prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w którym polityk chwalił Jana Szyszko m.in. za walkę z prywatyzacją Lasów Państwowych.