Gigantyczna góra lodowa oderwała się od szelfu lodowego Brunt na Antarktydzie 20 maja. Kilka tygodni temu w lodowcu szelfowym nagle pojawiło się pęknięcie, szczelina pod nazwą "Halloween Crack" się rozszerzyła, a konsekwencją tego prawdopodobnie było oderwanie się ogromnego kawałka lodu. Teraz góra unosi się swobodnie na wodzie.
Christopher Shuman z Uniwersytetu Maryland w hrabstwie Baltimore, glacjolog pracujący w Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda należącym do NASA, oszacował, że oderwana góra ma powierzchnię 375 km2. Oznacza to, że jest wielkości wyspy Wight oraz większa od Malty (jej powierzchnia to 316 km2) czy Krakowa (jego powierzchnia to 327 km2). Zdjęcie radarowe, wykonane przez misję Copernicus Sentinel-1 pokazuje, że masa lodu ma trójkątny kształt. Zgodnie ze zwyczajem górę nazwano A-83, odnosząc się do miejsca, w którym po raz pierwszy ją zaobserwowano.
Oddzielenie się góry lodowej A-83 było trzecim tak znaczącym wycieleniem się góry lodowej z tego regionu w ciągu ostatnich czterech lat. W 2021 roku szelf lodowy Brunt wytworzył górę lodową o nazwie A-74, a w 2023 roku jeszcze większą górę o nazwie A-81. British Antarctic Survey uważa, że wycielenia nie mają związku ze zmianami klimatycznymi.
Co więcej, oddzielenie się tejże góry było poniekąd spodziewane. - To wycielenie było oczekiwane od czasu pojawienia się Halloween Crack osiem lat temu i spowodowało zmniejszenie całkowitej powierzchni szelfu lodowego - mówił w rozmowie z branżowym portalem phys.org Oliver Marsh, glacjolog, który spędził cztery sezony pracując na lodowcu szelfowym Brunt.
Cielenie się góry lodowej jest częścią naturalnego zachowania szelfów lodowych, ale często powoduje duże zmiany w geometrii szelfu lodowego i może wpływać na lokalną cyrkulację oceaniczną
- dodawał.
Co ciekawe, na szelfie lodowym Brunt, swoją stację badawczą Halley mają Brytyjczycy. Z wyprzedzeniem jednak zauważyli, że z lodowca mogą odrywać się wielkie połacie lodu, dlatego w 2016 roku przenieśli swoją stację bardziej w głąb kontynentu - opisuje BBC. British Antarctic Survey (BAS) uważa, że oddzielenie się A-83 nie powinno jednak wpłynąć na kolejne przeniesienie.