Jak podaje TVN Meteo, Polska znajduje się jeszcze pod wpływem wyżu Yogi. Przemieszcza się on jednak nad wschodnią część kraju i powoli przesuwa się poza nasze granice. Utrzymujące się od kilku dni chłodne powietrze polarne zostanie wyparte przez zbliżające się z południa cieplejsze masy. Zapowiada to znaczną poprawę pogody.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że do końca piątku 14 czerwca będzie już pogodnie. Na północnym wschodzie oraz na zachodnich krańcach popołudniem może jednak dojść do zachmurzenia i słabych opadów deszczu. Temperatura utrzyma się w przedziale od 17 do 22 stopni Celsjusza.
Co ważne w piątek w całej Polsce nie doświadczymy już burz. Wiatr ma być także słaby, pochodzący z zachodu i południa.
IMGW informuje także, iż w najbliższy weekend 15-16 czerwca z zachodu na wschód przemieszczać się będzie układ frontów atmosferycznych, który jest powiązany z niżem z Wysp Brytyjskich. Wpłynie on na wzrost zachmurzenia, opady deszczu oraz występowanie burz.
W weekend zachmurzenie w Polsce będzie umiarkowane. W sobotę burz można spodziewać się na zachodzie kraju, a w niedzielę nad morzem, na południu i w centrum. Temperatury wyraźnie się poprawią, osiągając w dzień aż do 27 stopni Celsjusza. Noce również będą cieplejsze i będą sięgać 14 stopni. Wiatr będzie słaby i umiarkowany. Podczas burzy jego porywy wzrosną do 60 kilometrów na godzinę.