W południowo-wschodniej części Polski obowiązują ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia. Alert dotyczy województw: podkarpackiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, opolskiego i śląskiego. Prognozowane są tam burze, którym miejscami będą towarzyszyć ulewne opady deszczu do 40 mm oraz porywy wiatru do 120 km/h.
Według serwisu windy.com na godz. 14 w sobotę 22 czerwca burze występują w pasie od Trójmiasta przez woj. podlaskie, lubelskie, łódzkie, a także podkarpackie i małopolskie. W kolejnych godzinach opady i wyładowania atmosferyczne będą powoli przesuwać się na wschód. Najprawdopodobniej odpuszczą dopiero w nocy.
W sobotę 22 czerwca na Podkarpaciu wystąpiły intensywne opady gradu. "Otrzymujemy dużo informacji o szkodach wyrządzanych przez opady dużego gradu i silny / bardzo silny wiatr" - pisze w mediach społecznościowych Sieć Obserwatorów Burz. Opady dużego gradu wystąpiły również na Lubelszczyźnie.
Natomiast przez Bielsko-Białą przeszła nawałnica. Silny wiatr spowodował rozległe zniszczenia. Spadające drzewa i gałęzie uszkodziły kilkadziesiąt samochodów, a dach jednego na jednym z budynków został zerwany - podaje serwis bielskiedrogi.pl. Do godz. 12:00 straż pożarna interweniowała 91 razy.
Z kolei w Leźnicy Wielkiej w województwie łódzkim uszkodzony został dach hangaru i znajdujące się wewnątrz dwa śmigłowce Mi-8 i Mi-17. "Nikt nie ucierpiał. Trwa szacowanie strat i porządkowanie terenu" - przekazało w komunikacie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
W związku z prognozowanymi opadami Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał też ostrzeżenia hydrologiczne praktycznie dla całego kraju. Możliwe będą gwałtowne wzrosty stanów wód na skutek intensywnego deszczu.