Sekwana miała być czysta. Triathloniści nie popłyną, Macron się nie wykąpie

Organizatorzy igrzysk olimpijskich w Paryżu musieli drugi raz rzędu odwołać treningi triathlonistów na Sekwanie. Najpierw nie doszły do skutku w niedzielę, a potem w poniedziałek. Główny powód to zanieczyszczenie rzeki po ulewnych deszczach, które nawiedziły stolicę Francji.
Sekwana
Fot. REUTERS/Sarah Meyssonnier

Decyzja o odwołaniu treningów na Sekwanie zapała po uzgodnieniach Komitetu Organizacyjnego Igrzysk i Światowego Związku Triathlonu oraz władz Paryża. Testy przeprowadzone w sobotę wykazały bowiem złą jakość wody po opadach deszczu, który od kilku dni padał w stolicy Francji. "Badania jakości wody w Sekwanie nie dają wystarczającej gwarancji, by trening mógł się odbyć" - podali organizatorzy igrzysk. 

Zobacz wideo Ceremonia otwarcia za długa? "W dobie Smartfonów chcielibyśmy tiktokowe igrzyska"

Igrzyska olimpijskie w Paryżu. Sekwana zanieczyszczona

"Biorąc pod uwagę prognozę pogody na następne 36 godzin, organizatorzy są przekonani, że jakość wody powróci do dopuszczalnych poziomów przed rozpoczęciem zawodów triathlonowych w dniu 30 lipca" - podano w komunikacie, który jest cytowany przez Reutersa. W najgorszym przypadku organizatorzy mają przygotowany plan B, który zakłada m.in. skrócenie zawodów i wyłączenie z nich pływania. Triathlonowcy rywalizowaliby jedynie w bieganiu i jeździe na rowerze. Zawody pływackie można też ewentualnie przenieść jeszcze na tor regat wioślarskich do Vaires-sur-Marne. 

Emmanuel Macron obiecał kąpiel w Sekwanie

Przypomnijmy, że w dniach 8 i 9 sierpnia na Sekwanie miałby odbyć się też maraton pływacki. Rozgrywanie zawodów w pływaniu na rzece w stolicy Francji od dawna budziło spore kontrowersje. Organizacje zajmujące się ochroną środowiska przekonują, że po prostu nie jest to bezpieczne. Kilka miesięcy przed igrzyskami odkryto m.in. w wodzie bakterie E.coli oraz odchody.

I nic tu nie zmieni spektakularny wyczyn mer Paryża, Anne Hidalgo, która przed rozpoczęciem igrzysk wykąpała się w Sekwanie i zapewniała, że woda jest wystarczająco czysta. Taki sam krok zapowiedział także prezydent Francji Emmanuel Macron, ale jak dotąd z obietnicy się nie wywiązał. Rzeka w stolicy Francji jest jedynym z kluczowych punktów związanych z igrzyskami. To na Sekwanie odbyła się imponująca uroczystość otwarcia imprezy. Władze francuskie przed igrzyskami zainwestowały w nowe zakłady uzdatniania i magazynowania wody w Paryżu i okolicach, a także zadbały o to, aby tysiące domów i barek nieposiadających dostępu do kanalizacji zostało podłączonych do systemu kanalizacyjnego - podaje portal france24.com. Łącznie na inwestycje związane z Sekwaną wydano ponad 1,5 mld euro

Więcej o: