Podróżnik ruszył we wrześniu 2024 r. W ciągu ok. 40 dni przejedzie na rowerze elektrycznym ponad 3500 kilometrów dookoła Polski. Jeśli wyprawa zakończy się powodzeniem, Waligóra będzie pierwszym, który dokona tej sztuki. Jednak sama podróż to jedynie pretekst, dzięki któremu będzie mógł opowiedzieć ważne historie.
Przeciętny Polak w 2022 r. wytworzył średnio 355 kg odpadów komunalnych. To o 5 kg mniej niż rok wcześniej. Do recyklingu trafiło 26,7 proc. odpadów, a więc tyle samo co w latach 2020 i 2021. - Rosnąca popularność pojazdów zasilanych elektrycznie oraz elektroniki użytkowej sprawia, że z każdym kolejnym rokiem problem związany z recyklingiem zużytych ogniw będzie narastał - mówi Waligóra. - W jaki sposób możemy stawić temu czoła? I dlaczego powinniśmy? Będę chciał znaleźć odpowiedzi na te pytania, ale również przyjrzeć się peryferiom naszego kraju, bo rower elektryczny zabierze mnie w podróż wzdłuż granic Polski - dodaje podróżnik.
Relacje z wyprawy, a także towarzyszące jej rozmowy z ekspertami o ekologii, recyklingu i zrównoważonym transporcie znajdziecie regularnie w Gazeta.pl.
Waligóra rozpoczął podróż 1 września w Kluczach na Pustyni Błędowskiej w trakcie wydarzenia Małopolska Tour. Następnie ruszył w stronę trójstyku granic Polski, Czech i Słowacji do miejsca, w którym w 2020 r. rozpoczynał marsz wzdłuż Wisły.
- A potem? Droga poprowadzi mnie na wschód! Może będzie to też okazja do dyskusji o rewolucji w świecie rowerów, która nadciąga wraz z każdym elektrycznym modelem? Rowery niemal od początku swojego istnienia łącząc światy nieraz potrafiły dzielić ludzi – nie sądzę, aby tym razem miało być inaczej - mówi Waligóra.
Waligóra podróżuje intensywnie przez Polskę od 2020 r.. W tym czasie przebył pieszo ponad 3200 km wzdłuż Wisły, Odry i Bałtyku, a także wszystkimi szlakami Tatr. Nie zaprzestał też ekspedycji w miejsca trudno dostępne - zdobył biegun południowy oraz dotarł na szczyt Mount Everestu z poziomu morza.