We wtorek 10 września opady deszczu wystąpią na wschodzie i w centrum Polski. Lokalnie mogą wystąpić burze. Termometry pokażą od 17 do 22 stopni Celsjusza.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wskazuje, że zmiana pogody, ochłodzenie oraz opady deszczu na zachodzie kraju stopniowo przyczyniają się do poprawy sytuacji hydrologicznej w dorzeczu Odry. "Poziom wody stabilnie wzrasta. W najbliższych dniach spodziewamy się bardzo wysokich wzrostów stanów wody w dorzeczu Odry i Wisły" - podaje IMGW.
Instytut zauważa, że w czwartek 12 września w południowo-zachodniej Polsce mogą wystąpić duże opady deszczu, co będzie skutkować wzrostami poziomu wody w rzekach. Może nawet wystąpić powódź w dorzeczu górnej Odry. "Po bardzo suchym lecie sytuacja może obrócić się o 180 stopni" - czytamy.
Z kolei Polscy Łowcy Burz wskazują na nadchodzący niż, który w najbliższy weekend (14-15 września) sprowadzi duże opady deszczu. "Jest duże prawdopodobieństwo wystąpienia w części Polski opadów rzędu 50-100 mm, lokalnie, zwłaszcza w górach, większych. Prawdopodobnie największe opady ulokują się w woj. śląskim, opolskim, dolnośląskim, łódzkim i wielkopolskim" - podkreślają. Opady deszczu mają utrzymywać się przez dwie doby (miejscami nawet trzy doby).
"Tego typu niże są niżami, z którymi wiążą się największe powodzie w historii Polski, takie jak powódź w lipcu 1997 r. i w maju 2010 r. Na razie nie ma jednak powodu do nadmiernego niepokoju, chociaż prognozowana sytuacja wymaga bacznej obserwacji" - piszą Polscy Łowcy Burz w mediach społecznościowych.