W pogodzie nadchodzi radykalny zwrot. Temperatura w Polsce nagle się zmieni

Od niedzieli do Polski zacznie napływać ciepły front atmosferyczny. Spowoduje to nagły powrót nieco cieplejszej, jesiennej pogody. Czego dokładnie można się spodziewać?
Jesień w Łodzi (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Według zapowiedzi synoptyków w przyszłym tygodniu pogoda w Polsce ma się drastycznie zmienić. Temperatura znacznie wzrośnie, a zamiast śniegu w przeważającej części kraju będzie pojawiać się deszcz. 

Zobacz wideo Sonda: Czy pogoda psuje nam nastrój?

Prognoza pogody. Wielkie zmiany w przyszłym tygodniu

Według zapowiedzi synoptyków z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w poniedziałek 25 listopada zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Na wschodzie oraz na północy kraju pojawią się opady deszczu. Termometry wskażą od 2 st. C na wschodzie do 12 st. C na zachodzie Polski. Nad morzem wiatr będzie porywisty, w porywach do 65 km/h. 

Z kolei we wtorek zachmurzenie będzie znacznie większe w całym kraju. Na wschodzie pojawi się deszcz, tam temperatura maksymalna wyniesie 4 st. C. Na zachodzie będzie znacznie cieplej - do 10 st. C. W obszarach podgórskich termometry wskażą od 2 do 5 st. C. Wiatr będzie silny na północy kraju, w porywach do 55 km/h. 

W środę pogodnie będzie jedynie na wschodzie kraju, w pozostałej części zachmurzenie będzie duże - mogą też pojawić się opady deszczu. Na wschodzie temperatura wyniesie 4 st. C., natomiast na zachodzie nawet 10 st. C. W zachodniej części Polski wiatr będzie wyjątkowo silny - do 65 km/h. Podobnie będzie w czwartek. Wówczas w przeważającej części kraju będzie pochmurno, pojawią się też opady deszczu. Zrobi się chłodniej - w całym kraju termometry wskażą od 3 do 8 st. C. Chłodniej będzie w rejonach podgórskich i w górach. Nad morzem spodziewany jest silny wiatr - do 80 km/h. Sytuację pogodą na bieżąco można śledzić np. w serwisie Windy.com.

Pogoda. W Polsce nadal panuje susza hydrologiczna 

W niektórych obszarach kraju utrzymuje się susza hydrologiczna. Problem ten jest odczuwalny między innymi w województwie łódzkim, podkarpackim, lubelskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim. Poziom wody w rzekach w tych regionach od wielu dni utrzymuje się poniżej średniej.

Więcej o: