"Donald Tusk nas okłamał". Kontrowersje wokół wycinki drzew nad Bugiem. To "destrukcja przyrody"

Polacy apelują ws. wycinki drzew nad Bugiem. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia prosto znad granicy z Białorusią. Dlaczego masowo usuwa się tam drzewa?
Terespol, okolice przejścia granicznego. Budowa zapory elektronicznej
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Wycinka drzew: "Rząd zlecił zniszczenie 170 km najcenniejszego przyrodniczo fragmentu Bugu, uzasadniając swoją decyzję koniecznością ochrony polskiej granicy" - podaje serwis swiatoze.pl. Decyzja zakłada wycinkę setek tysięcy drzew na odcinku Bugu graniczącym z Białorusią. W miejscu starych dębów powstanie bariera elektroniczna

Zobacz wideo

Zarzuty wobec rządu: "Jaki sens ma ułatwianie ewentualnego desantu na nasz brzeg rzeki i manewrowania wzdłuż niego?" - skomentował w mediach społecznościowych Jan Mencwel, współzałożyciel organizacji Miasto jest Nasze. W kolejnym wpisie zamieścił dwa zdjęcia - jedno pokazuje rezerwat przyrody "Szwajcaria Podlaska" nad Bugiem za rządów PiS, a drugie za czasów obecnego rządu. "Brak słów na to, jak nas Donald Tusk okłamał z tą swoją troską o przyrodę, z filmikami o chłopcu, który do niego napisał o wycinkach drzew. To wszystko było zwykłe łgarstwo" - podkreślił.

Zniszczone także zabytki: O "destrukcji przyrody" nad Bugiem poinformowało również Towarzystwo Krajoznawcze Krajobraz. W zamieszczonym na Facebooku wpisie organizacja przekazała, że oprócz drzew "rozjechana ciężkim sprzętem" została też skarpa, na której stoi zabytkowy drewniany kościół w Krzyczewie. "Dodajmy, że na skarpie rosły stare drzewa, które zostały wyrżnięte w pień" - podkreśliło towarzystwo. 

Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Dewastacja przyrody na dzikim brzegu Bugu. Wajrak: Rząd zrobił coś barbarzyńskiego".

Źródła: Świat OZE, Jan Mencwel [X] [X], Towarzystwo Krajoznawcze Krajobraz na Facebooku

Więcej o: