21 czerwca turyści oglądali Grand Prismatic Spring - największe gorące źródła w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone. Na miejscu obecne były również dwa bizony. Turyści opowiedzieli w rozmowie z telewizją CBS News, że jeden z bizonów zaczął przemieszczać się w kierunku źródła, następnie prawdopodobnie wszedł na płytką część gorącego źródła i szybko z niego wyskoczył. Z relacji świadków wynika, że po chwili zwierzę potknęło się przy krawędzi i wpadło do gorącego źródła. Bizon nie mógł się z niego wydostać i ostatecznie zmarł.
Michael Poland, naukowiec nadzorujący Yellowstone Volcano Observatory i geolog z United States Geological Survey (USGS) wyjaśnił, że bizon prawdopodobnie szybko zmarł, ponieważ wewnątrz gorącego źródła temperatura sięga około 90 stopni Celsjusza. Dodał, że zwierzęta czasem wpadają do gorących źródeł. Naukowcy znaleźli szkielety w gorących źródłach wokół parku Yellowstone. Wiele z tych źródeł znajduje się na odludziu i nie są odwiedzane przez turystów. Jednym z nich jest gorące źródło o nazwie Skeleton Pool.
Amerykańska Służba Parków Narodowych ostrzega na swojej stronie internetowej, że wejście do gorących źródeł może zakończyć się poważnymi poparzeniami, dlatego wchodzenie do nich jest zabronione. Jak czytamy, ponad 20 osób zmarło z powodu oparzeń po wejściu lub wpadnięciu do gorących źródeł Yellowstone.
Czytaj również: "Rewolucyjna zmiana przyjęta w Sejmie. Nawet 20 tys. zł za wiatraki dla mieszkańców. Duda ma problem".
Źródła:CBS News, National Park Service