Historyczny moment w Polsce. Zauważył to nawet prestiżowy "FT". "Mamy mijankę"

To historyczna chwila. Jak wynika z nowych danych Forum Energii, w ubiegłym miesiącu po raz pierwszy w historii Odnawialne Źródła Energii (OZE) dały Polsce więcej prądu niż elektrownie węglowe. "Mamy mijankę" - napisał w mediach społecznościowych Marek Józefiak, rzecznik Greenpeace Polska.
Licznik energii elektrycznej
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

OZE przebiły węgiel. "Historyczny moment"

W czerwcu 2025 roku Odnawialne Źródła Energii (OZE)  odpowiadały za 44,1 proc. krajowej produkcji energii elektrycznej. W tym samym czasie węgiel kamienny i brunatny  za 43,7 proc. "Historyczny moment dla polskiej energetyki! Mamy mijankę OZE i węgla" - napisał na portalu Marek Józefiak z Greenpeace Polska. 

"Financial Times": Kluczowy moment

Energetyczną mijankę w Polsce zauważył m.in. prestiżowy dziennik "Financial Times". Jak podkreślono, "jest to kluczowy moment w działaniach kraju zmierzających do zmniejszenia uzależnienia od najbardziej zanieczyszczających środowisko paliw kopalnych". Zdaniem "FT", "zmiana ta następuje w momencie, gdy rząd premiera Donalda Tuska przyspiesza działania mające na celu dywersyfikację produkcji energii w Polsce". Dodano jednak, że mimo ostatnich postępów w tym zakresie, Polska "pozostaje głównym producentem węgla" i najbardziej zależnym od surowca krajem w UE. 

Zobacz wideo Dominika Taranko tłumaczy, dlaczego odcinamy energię z OZE

Będzie "efekt kuli śnieżnej"? 

Jak podkreślił Tobiasz Adamczewski, wiceprezes Forum Energii, cytowany przez "FT", najnowsze dane oznaczają "dużą zmianę dla Polski". Jego zdaniem może to wywołać "prawdziwy efekt kuli śnieżnej", jeśli energia ze źródeł odnawialnych nadal będzie przewyższać produkcję elektrowni węglowych. Jak dodano, wiele z nich utrzymuje się przy tym dzięki rządowym dotacjom. "Drugi kwartał 2025 roku był też pierwszym w historii polskiej energetyki, w którym udział węgla w miksie spadł poniżej połowy - dokładniej wyniósł 45,2 proc. Do tej pory najbardziej zielonym kwartałem był drugi kwartał 2024 - 53,6 proc. węgla - pisze Marek Józefiak. 

"Węgiel znika szybciej niż ktokolwiek zakładał"

"Cena za MWh na rynku hurtowym była niższa rokrocznie o 34 zł. Węgiel znika szybciej niż ktokolwiek zakładał" - dodaje z kolei na portalu X Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu www.energetyka24.com. Marek Józefiak na łamach "FT" przypomina jednak przy tym m.in., że "marnujemy rekordowe ilości energii odnawialnej, ponieważ nasz system energetyczny nie jest w stanie jej wchłonąć". 

Trzy razy więcej OZE niż cel na 2030 r. 

Brytyjski dziennik podkreśla, że "administracja Tuska wspiera szereg projektów, jak farmy wiatrowe na morzu i pierwszą w kraju elektrownię jądrową, którą zbudują amerykańskie grupy Westinghouse i Bechtel". Dodano, że w tym tygodniu szef polskiego rządy zatwierdził również inwestycję w wysokości 10,8 mld zł na budowę 5000 km linii przesyłowych wysokiego napięcia w ciągu najbliższej dekady. "Kraj może się obecnie pochwalić 23 gigawatami zainstalowanej mocy z energii słonecznej - ponad trzy razy więcej niż cel na 2030 r. ustalony w 2021 r." - pisze "Financial Times". Podkreślono jednak, że stało się tak m.in. "w dużej mierze dzięki naciskom na energię słoneczną poprzedniego rządu PiS". 

Zobacz także: Zdaniem Holendrów Belgia kradnie wiatr. Więcej w tekście pt. "Awantura o wiatr. Holandia oskarża Belgię o jego kradzież". 

Źródła:"Financial Times", Forum Energii, X 

Więcej o: