Zemsta na Nawrockim. Senator Tuska chce skurczyć budżet kancelarii. Kolosalna kwota

Senator KO złożył wniosek o zmniejszenie finansowania Kancelarii Prezydenta, która miałaby stracić 2/3 budżetu. To odpowiedź na zawetowanie przez prezydenta ustawy, która miała wdrożyć przepisy z unijnej dyrektywy. Za trwające niemal 3 lata opóźnienie Polsce grozi kara.
Karol Nawrocki
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

"Komisja Klimatu i Środowiska Senatu RP zaopiniowała wniosek o zmniejszenie budżetu Kancelarii Prezydenta RP o kwotę 217 696 959 zł!! Kwota jest związana z wetem Prezydenta Nawrockiego dot. ustawy o jakości wody. Nawrocki musi ponieść odpowiedzialność za swoje czyny" - poinformował na X Stanisław Gawłowski, senator KO, przewodniczący rzeczonej komisji. Kancelaria Prezydenta zostałaby tym samym pozbawiona 2/3 środków - w budżecie na 2026 rok dla urzędu zaplanowano bowiem 325 mln zł. Sejm jednak przegłosował poprawki, zmniejszające tę kwotę o 12,5 mln zł. Obecnie ustawa jest na etapie prac senackich - podaje PAP - stąd też wniosek senatora Gawłowskiego, który w kolejnym wpisie uzasadnił tak dokładną kwotę, o jaką chciałby zmniejszyć budżet.

Senator KO wnioskuje o obcięcie budżetu Kancelarii Prezydenta

Te ponad 217 mln zł, o które chce senator KO obniżyć budżet Kancelarii Prezydenta, to wynik działania, w którym Gawłowski karę (140 tys. euro dziennie) nałożoną przez UE za niewdrożenie dyrektywy 2020/2184 pomnożył razy liczbę dni w roku (365) oraz kurs euro (4,23 zł). Chodzi o rozporządzenie dotyczące jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, która ustanawia wymagania zdrowotne i jakościowe dla wody pitnej dostarczanej ludności, od ujęcia aż do kranu odbiorcy.

Zobacz wideo Zuzanna Rudzińska-Bluszcz: Instytucje takie jak Lasy Państwowe czy Wody Polskie wymagają rekonstrukcji

Dyrektywa powinna była zostać wdrożona do 12 stycznia 2023 roku. Polska jednak tego nie zrobiła i 18 czerwca 2025 roku Komisja Europejska złożyła wniosek do TSUE o ukaranie Polski. Ale właśnie, to dopiero wniosek, który nawet nie został złożony rok temu, a ledwie pół. Zwróciliśmy się więc do biura senatora z pytaniami o źródło wiadomości, które podaje dalej oraz z pytaniami na temat jego wyliczeń. Nie uzyskaliśmy dotąd odpowiedzi. Kwota 141 tys. euro nie pojawia się ponadto w oficjalnych dokumentach, podał ją we wrześniu w Sejmie wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski. 

Nawrocki zawetował ustawę na temat wody

Gawłowski wnioskował o karę w odwecie za zawetowanie 7 listopada przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Wspomniane przepisy zakładały m.in. obowiązek sporządzania oceny ryzyka w systemach wodociągowych i ujęciach, obowiązek informowania mieszkańców o jakości i cenach wody, identyfikowanie osób i grup ludności, które mają utrudniony dostęp do dobrej jakości wody oraz poprawę tej dostępności. W dyrektywie znalazł się też zapis o ograniczaniu strat wody w sieciach wodociągowych, które obecnie wynoszą średnio 30 proc. całkowitej produkcji wody pitnej. Karol Nawrocki uznał nowe przepisy jednak za "nadregulację". 

"Ustawa stanowi nadregulację, nakładając na wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie i samorządy obowiązki, których nie przewiduje unijna dyrektywa, czego efektem byłby wzrost obciążeń finansowych wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz samorządów. Autor ustawy, zamiast zapewnić samorządom pomoc w modernizacji sieci wodociągowych i oczyszczalni, narzuca kolejne obowiązki, grożąc karami i odpowiedzialnością administracyjną" - czytamy w uzasadnieniu. Zdanie prezydenta w tej sprawie podzielają samorządy. 

Więcej o: