UE zmienia przepisy dotyczące segregacji śmieci. Będą nowe kosze? Jest komunikat

W ostatnim czasie krążą informacje o dodatkowych koszach na śmieci. Ministerstwo Klimatu wydało w tej sprawie komunikat.
Kraje UE będą musiały wprowadzić 11 pojemników na śmieci? MKiŚ rozwiewa wątpliwości (zdj. ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Unia Europejska wprowadzi obowiązek korzystania z aż jedenastu koszy na śmieci? Taka informacja zaczęła ostatnio krążyć po mediach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało komunikat, w którym wyjaśnia, że to fałszywy przekaz. "W Polsce nadal obowiązuje system pięciu frakcji odpadów" - zaznaczono. Skąd więc doniesienia o jedenastu koszach?

Co szykuje Unia Europejska?

Informacja o zwiększeniu liczby koszy do recyklingu wynika prawdopodobnie z błędnej interpretacji raportu Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej (JRC). "Unia Europejska pracuje nad nowymi oznaczeniami opakowań. Na opakowaniach i pojemnikach mają pojawić się proste symbole pokazujące, z czego jest wykonany produkt i do którego kosza powinien trafić. Nie jest planowane zwiększenie liczby samych pojemników na odpady" - wyjaśnia resort klimatu. 

Łącznie przewidziano kilkanaście oznaczeń materiałowych, stąd błędne informacje o jedenastu koszach. Na jednym koszu może znaleźć się np. kilka etykiet oznaczających materiały, które można tam umieszczać. Ostateczny zestaw piktogramów ma zostać ustalony do 12 sierpnia 2026 roku, a państwa członkowskie będą musiały stosować nowe oznakowanie od 12 sierpnia 2028 roku lub 30 miesięcy po przyjęciu aktów wykonawczych. Wzory takich etykiet zaprezentowano w raporcie JRC i skonsultowano z państwami członkowskimi, w tym także z Polską.

Zobacz wideo Mafie gospodarcze zarabiają na odpadach. "Dla nich to eldorado"

Jak w Polsce segregować śmieci?

W Polsce obowiązuje segregacja z podziałem na pięć pojemników. Do żółtego pojemnika wrzucamy metale i tworzywa. Do niebieskiego pojemnika trzeba wrzucać papier, a do zielonego szkło. Odpady biodegradowalne należy wrzucać do brązowego pojemnika, a odpady zmieszane do szarego i czarnego.

Przypomnijmy też, że od zeszłego roku odpady tekstylne można oddać w specjalnych punktach organizowanych przez gminy. Do odpadów tekstylnych nie ma osobnych pojemników w ramach systemu segregacji, bo takich odpadów jest zbyt mało. "Przy segregacji bezwzględnie trzeba pamiętać o odpadach niebezpiecznych, do których zaliczają się zużyte baterie i akumulatory, przeterminowane lekarstwa, zużyte świetlówki, odpady po żrących chemikaliach (np. środkach ochrony roślin), a także zużyty sprzęt RTV i AGD (tzw. elektroodpady). Tych odpadów nie wolno wyrzucać do śmieci zmieszanych" - czytamy na stronie resortu.

Przeczytaj też: "Potężny gazociąg przetnie Polskę. Wielka inwestycja z zielonym światłem. Ma 280 km".

Więcej o: