Bałtyk. Przybywa mięsożernych bakterii. Badacze przewidują duży przyrost przecinkowców w Gdańsku [MAPA]

Gdańsk znalazł się wśród regionów nadbałtyckich, w których Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli ChoróbECDC przewiduje wzrost liczby przecinkowców. Te mięsożerne bakterie mogą wywołać zatrucia pokarmowe i stany zapalne, a w niektórych przypadkach nawet śmierć. Ich rozwojowi sprzyja wysoka temperatura.

Przecinkowce to rodzaj mięsożernych bakterii, wśród których znajdują się też gatunki groźne dla ludzkiego zdrowia. Przecinkowce rozwijają się w wodze, a do naszego organizmu mogą trafić przez rany lub układ pokarmowy. Zakażenie nimi może prowadzić do poważnych stanów zapalnych, zatrucia pokarmowego, a w skrajnych przypadkach - gdy ktoś należy do grupy ryzyka, bo ma np. osłabioną odporność - nawet śmierci. W przypadku młodych i zdrowych ludzi rzadko dochodzi do rozwoju stanów chorobowych po zetknięciu z przecinkowcami. Problemy dotykają głównie seniorów. Uważać muszą także osoby, które chorowały lub chorują na cukrzycę, wątrobę, bądź raka. Mimo że na choroby wywołane tymi bakteriami w zeszłym roku zachorowało ledwie kilkadziesiąt osób, to i tak wśród nich znalazły się ofiary śmiertelne. Osoby z grupy ryzyka powinny uważać na skaleczenia, a po plaży chodzić w klapkach lub innym obuwiu. 

Zobacz wideo #Wakacje2050. Pocztówka znad Bałtyku

Bałtyk. Gdańsk jednym z regionów, gdzie przecinkowce będą rozmnażały się szybciej

Rozwojowi przecinkowców sprzyja niskie zasolenie i wysoka temperatura. Dlatego też dobrym miejscem dla ich rozwoju są morza, m.in. Bałtyk, gdzie naukowcy zauważają wzrost liczby przecinkowców w ostatnich latach. Według badaczy trend ten zostanie zachowany ze względu na postępujące ocieplenie klimatu. Bałtyk należy do mórz, w których temperatura rośnie najszybciej, a ponadto spada jego zasolenie. To tworzy doskonałe warunki dla rozwoju przecinkowców. Najszybciej rozmnażają się, gdy temperatura wody osiągnie 20 st. Celsjusza. Każdy wzrost o kolejny jeden stopień, oznacza wzrost liczby zakażeń przecinkowcami o prawie 200 procent. 

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w raporcie z 6 sierpnia wymienia Zatokę Gdańską, jako jeden z regionów, w których warunki będą średnio lub bardzo sprzyjające dla rozwoju przecinkowców. Wśród innych wspomnianych regionów znajduje się m.in. Kłajpeda, Meklemburgia-Pomorze Przednie, czy Szlezwik-Holsztyn. Miejsca zagrożone przyrostem bakterii można sprawdzić na mapie pod TYM adresem.