Teleskop Hubble'a nie działa, a misji ratunkowej nie da się wysłać. Zostało jedno wyjście

Kosmiczny Teleskop Hubble'a od kilkunastu dni nie działa, a kolejne próby jego uruchomienia nie przynoszą spodziewanych efektów. Początkowo uważano, że zawiodła pamięć komputera, jednak dziś wiadomo już, że usterka jest poważniejsza. Pozostało skorzystać z opcji, której do tej pory nigdy nie wypróbowano w praktyce.
Zobacz wideo Rosja ma już dość współpracy z USA w kosmosie? Stawia na "narodowy" projekt. [OKO NA ŚWIAT]

W swojej długiej (bo ponad 31-letniej) historii Kosmiczny Teleskop Hubble'a wielokrotnie ulegał mniejszym i większym awariom. W większości przypadków z problemami można było uporać się zdalnie, z Ziemi, ale aż pięć razy teleskop serwisowany był na orbicie przez astronautów.

Nowe kosmiczne kłopoty Teleskopu Hubble'a

Teraz Kosmiczny Teleskop Hubble'a uległ awarii, której naukowcy najwyraźniej nie mogli się spodziewać. 13 czerwca komputer pokładowy teleskopu z niewiadomego powodu zawiesił się, wskutek czego urządzenie przeszło w tryb awaryjny i wstrzymało obserwacje. Początkowe próby restartowania komputera nie pomogły, a naukowcy stwierdzili, że po wielu latach ciągłej pracy awarii uległ w końcu moduł pamięci. Problem powodowany jest bowiem przez błąd zapisu lub odczytu danych z pamięci.

Kolejne próby ominięcia błędu nie przyniosły spodziewanych efektów i już od prawie dwóch tygodni naukowcy nie są w stanie przywrócić do życia najsłynniejszego teleskopu w dziejach. Ostatnie testy przeprowadzone w tym tygodniu wykazały jednak, że źródło problemu nie leży wcale w awarii modułu pamięci, ale gdzieś indziej. Gdzie? To mają pokazać dopiero najbliższe testy, w ramach których naukowcy będą sprawdzać kolejno poszczególne podzespoły komputera pokładowego. 

W grę nie wchodzi oczywiście ręczna wymiana komputera pokładowego lub jednego z jego elementów, bo wymagałoby to wysłania misji serwisowej na orbitę. Obecnie jest to niemożliwe, bo od czasu zakończenia programu Wahadłowców w 2011 roku, NASA nie ma statku kosmicznego do realizacji takiej misji. Pozostaje więc zdalna naprawa z Ziemi lub wysłanie teleskopu na (z pewnością zasłużoną już) emeryturę.

Zostało jeszcze jedno wyjście

W najbliższych dniach NASA będzie wciąż podejmowała próby przywrócenia komputera do życia. Jeśli jednak spełzną one na niczym, agencji pozostanie jeszcze jedno wyjście. W 2009 roku Kosmiczny Teleskop Hubble'a został wyposażony w drugi, zapasowy komputer pokładowy, którym można byłoby zastąpić ten obecny, zaprojektowany jeszcze w latach 80. XX wieku.

Problem w tym, że działanie zapasowego komputera po raz ostatni sprawdzano... na Ziemi, a więc jeszcze przed wystrzeleniem w kosmos w 2009 roku. W rzeczywistych warunkach, już po instalacji w teleskopie, nigdy go nie uruchomiono. W teorii przełączenie Hubble'a na komputer zapasowy powinno rozwiązać problem, jednak w praktyce trudno określić, czy nieużywany wcześniej sprzęt będzie nadawał się do pracy po 12 latach bezczynności na orbicie.

Więcej o: