Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) hodowano pomidory w ramach eksperymentu. Prowadził je astronauta Frank Rubio. Ostatnich zbiorów dokonano pod koniec marca 2023 roku. To właśnie wtedy w nieznanych okolicznościach zaginął jeden z pomidorów.
- Nasz dobry przyjaciel Frank Rubio był od dłuższego czasu obwiniany za zjedzenie pomidora. Ale możemy go uniewinnić. Znaleźliśmy pomidora - powiedziała astronautka NASA Jasmin Moghbeli podczas transmisji na żywo zorganizowanej z okazji 25-lecia stacji ISS. Nie wyjaśniła jednak, gdzie "ukrywał się" kosmiczny pomidor i w jakim był stanie po odnalezieniu.
Frank Rubio hodował na stacji ISS pomidory karłowate Red Robin. Jedno z warzyw zaginęło. Astronauta po raz pierwszy wypowiadał się na ten temat we wrześniu podczas transmisji na żywo. - Spędziłem wiele godzin na poszukiwaniach. Jestem pewien, że wysuszony pomidor w pewnym momencie się pojawi i za kilka lat mnie usprawiedliwi - mówił.
Następnie w październiku, po ok. dwóch tygodniach od powrotu na Ziemię (Frank Rubio spędził 371 dni w kosmosie) dziennikarze pytali astronautę o zaginionego pomidora. Przyznał, że poświęcił 18-20 godzin na szukanie eksperymentalnego warzywa.
- Problem w tym, że wilgotność wynosi tam około 17 proc. Prawdopodobnie pomidor jest wyschnięty do tego stopnia, że nie można stwierdzić, co to było i ktoś po prostu go wyrzucił - mówił Rubio. - Mam nadzieję, że ktoś kiedyś znajdzie tę małą pomarszczoną rzecz - dodał.