TVN24 opisało, gdzie najtrudniej w tym roku było się dostać na studia. Czołówka najpopularniejszych uczelni przypadła m.in. Uniwersytetowi Warszawskiemu, Politechnice Warszawskiej, AGH w Krakowie czy Uniwersytetowi Gdańskiemu.
Na Uniwersytet Warszawski do końca lipca zapisało się ponad 30 tys. absolwentów szkół średnich. Statystyki uczelni wskazały przy tym, że najbardziej obleganymi studiami okazał się kierunek lekarski - gdzie na studia stacjonarne, jednolite magisterskie przypadało aż 24,6 kandydatów na miejsce.
Na drugim miejscu znalazła się orientalistyka - japonistyka stacjonarna, pierwszego stopnia z 22,8 kandydatami na jedno miejsce, a zaraz za nią Business and Management stacjonarne, pierwszego stopnia i 19,1 kandydatów. Popularne okazały się też orientalistyka - koreanistyka i sinologia oraz psychologia. Na wszystkich kierunkach odnotowano ponad 10 chętnych na jedno miejsce.
Podczas pierwszego etapu rekrutacji na Politechnikę Warszawską odnotowano ponad 9,8 tys. chętnych. TVN24 podkreśliło jednak, że nie wliczono do tego filii w Płocku oraz kandydatów nieposiadających polskiego obywatelstwa. Najpopularniejszym kierunkiem wśród przyszłych studentów okazało się cyberbezpieczeństwo - z 19,1 kandydatów przypadających na jedno miejsce. Na podium stanęły także mechanika i projektowanie maszyn oraz matematyka i analiza danych.
Na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie podania złożyło 8,5 tys. osób. Wśród kierunków również za najbardziej oblegane uznano cyberbezpieczeństwo - 10,4 kandydatów na miejsce. Zaraz za nim znalazły się inżynieria i analiza danych oraz informatyka i systemy inteligentne.
UG odnotował niemal 30 tys. osób starających się o przyjęcie na studia pierwszego stopnia i jednolite studia magisterskie. Najwięcej chętnych przypadających na jedno miejsce zgłosiło się na kryminologię - 13,1 kandydatów. Drugie miejsce przypadło dziennikarstwu i komunikacji społecznej, z również wysokim wynikiem 12,4 kandydatów na miejsce. Podium zamknęła japonistyka, a zaraz za nią psychologia, na które także przypadło ponad 10 chętnych na miejsce.