Wiemy, kiedy Sławosz Uznański poleci w kosmos. Jest data. Polakowi nie zostało wiele czasu

Od kilkunastu miesięcy wiemy, że Polak poleci w kosmos. Dotychczas nie było wiadomo, kiedy dokładnie odbędzie się misja. Polska Agencja Kosmiczna podała jednak właśnie jej planowany czas. Kiedy Sławosz Uznański stanie się drugim Polakiem w kosmosie?
Dr Sławosz Uznański
fot. Eurorpejska Agencja Kosmiczna (ESA)

Polska misja technologiczno-naukowa na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z udziałem polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego odbędzie się na przełomie maja i czerwca br. i potrwa 16 dni - poinformował w czwartek w Sejmie Andrzej Piątkowski z Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA).

Zobacz wideo Pierwszy Polak na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rozmowa ze Sławoszem Uznańskim

Polskie akcenty w kosmosie

Piątkowski w Sejmie podkreślał, że astronauta zabierze ze sobą na orbitę elementy "o szczególnej symbolice i znaczeniu dla Polski". To m.in. polskie flagi, w tym naszywka ze skafandra Mirosława Hermaszewskiego, pamiątki po Marii Skłodowskiej-Curie, mapa z dzieła Mikołaja Kopernika "De revolutionibus orbium coelestium" ("O obrotach sfer niebieskich"), bryłka soli z Wieliczki i kawałek polskiego bursztynu.

Na orbitę polecą też manuskrypt mazurka Fryderyka Chopina, trzy wiersze Wisławy Szymborskiej, krajka z regionalnego stroju ziemi łódzkiej z Muzeum Etnograficznego w Warszawie, polskie litery (ą, ć, ę, ł itd.) wydrukowane w 3 D oraz emblematy i plakat misji.

Polak w kosmosie to strategiczny ruch dla Polski

Jak powiedział wiceszef Ministerstwa Rozwoju i Technologii Michał Jaros, rozwój przemysłu kosmicznego i misja, w której weźmie udział Sławosz Uznański-Wiśniewski, to projekt strategiczny. "Otworzy drogę dla polskiej gospodarki i firm, które będą mogły w związku z tą misją się rozwijać" - mówił wiceminister podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw polskiego przemysłu obronnego oraz modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP.

Z punktu widzenia MRiT najważniejszym elementem misji są eksperymenty technologiczne i naukowe, nad którymi Uznański-Wiśniewski będzie pracował na ISS. Nasz astronauta poprowadzi też w kosmosie pokazy, które zostaną nagrane, a potem wykorzystane w ramach programu edukacyjnego. Zajęcia będą dotyczyły m.in. kołyski Newtona w nieważkości (rząd kilku stykających się z sobą jednakowych stalowych kulek, które mogą wykonywać wahania tylko w jednej płaszczyźnie; przyrząd ilustruje zasadę zachowania pędu i energii) i działania prostych układów elektrycznych (np. klucza telegraficznego).

Prezes POLSA Grzegorz Wrochna przypomniał, że w Polsce działa ok. 500 firm i ośrodków badawczych związanych z przemysłem kosmicznym, a zatrudnionych jest w nich ponad 12 tys. osób. Polskie firmy uczestniczą w 11 z 24 misji ESA.

Prof. Wrochna opowiadał o poszczególnych eksperymentach, które Sławosz Uznański-Wiśniewski przeprowadzi na ISS. Wśród 13 eksperymentów są m.in. badanie stabilności nanomateriałów w warunkach kosmicznych, testowanie detektorów promieniowania kosmicznego albo wykorzystanie mikroorganizmów do podtrzymania innych form życia w kosmosie.

Polski astronauta wykona najwięcej eksperymentów 

Obecny na posiedzeniu podkomisji Sławosz Uznański-Wiśniewski, który wraz z trojgiem innych astronautów poleci na orbitę w ramach misji Axiom-4, powiedział, że Polska misja jest ogromną szansą rozwoju technologicznego i zaistnienia na rynku kosmicznym. "To rynek, który niesamowicie szybko się rozwija. Estymacja jest taka, że w najbliższej dekadzie wartość rynku kosmicznego podwoi się i będzie mniej więcej tak duża jak dwukrotność polskiego PKB" - dodał.

Jak zaznaczył, jego grafik na orbicie będzie bardzo napięty. "Jestem osobą, która ma najwięcej eksperymentów przewidzianych podczas misji Ax-4. Ale będę spał osiem godzin na dobę" - zapewnił astronauta. Podkreślił, że uczestnicy misji będą ze sobą współpracować, by przeprowadzić wszystkie narodowe eksperymenty.

Uznański-Wiśniewski opowiadał, że każdy z astronautów, który leci na misję długoterminową na ISS ma swoją kajutę, ale dla uczestników Ax-4 takich nie przygotowano.

"Mam to szczęście, że w naszym europejskim laboratorium na stacji kosmicznej, które nazywa się Columbus, część szafy elektronicznej została przerobiona na tymczasową kajutę, w której będę mógł przypiąć się ze śpiworem" - opisywał.

Dodał, że Tibor Kapu (węgierski astronauta) będzie spał przypięty "do jakiejś szafy elektronicznej", a dowódczyni Peggy Whitson (Amerykanka) na czas odpoczynku ma do dyspozycji śluzę powietrzną, której astronauci używają, wychodząc w przestrzeń kosmiczną. Pilotowi Shubhanshu Shukli (Indie) za sypialnię będzie służyć kapsuła Dragon - ta, którą załoga Ax-4 przyleci na ISS.(PAP)

abu/ bar/ amac/

Artykuł pochodzi z portalu PAP- Nauka w Polsce

Więcej o: