Koronawirus. Jakie będą skutki dla Polski? "Wiemy, że wzrost gospodarczy dramatycznie spowolni"

Pandemia koronawirusa od kilku tygodni bije w światową gospodarkę. Wirus najpierw sparaliżował Chiny (drugą gospodarkę), teraz wyhamowuje Stany Zjednoczone i całą Unię Europejską. Jaką cenę zapłacą polskie firmy? Jak bardzo może wyhamować wzrost? Posłuchaj rozmowy.

Wzrost gospodarczy Polski z powodu epidemii koronawirusa w 2020 roku zmniejszy się na pewno. Pytanie tylko jak mocne będzie to hamowanie. Na razie, nawet te najczarniejsze scenariusze nie przewidują recesji w Polsce. "Spowolnienie (…)  oczywiście będzie. Szacunki pozostawiamy jeszcze ciągle bez korekty związanej z zamknięciem szkół i z zejściem pewnej grupy ludzi z rynku pracy (na urlopy opiekuńcze). Szacujemy je między 0,5 a 1,3 pkt. proc. To ciągle utrzymuje Polskę powyżej 2% wzrostu gospodarczego na ten rok" – powiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w rozmowie z Gazeta.pl. Zaznaczyła, że obecnie najważniejsze jest "dostarczenie płynności i utrzymanie małych i średnich firm". Jakiego spowolnienia oczekują ekonomiści, którzy byli gośćmi Studia Biznes? Jak poważne dla gospodarki może być uderzenie koronawirusa? Zobacz całą rozmowę.

Polecane dla Ciebie