Koronawirus. Galerie handlowe zamknięte, markety budowlane działają. Część sklepów meblowych też się otwiera

Zalecenie izolacji i unikania dużych skupisk ludzi, a Polacy tłumnie ruszyli do marketów budowlanych. Jeśli nie znajdują się na terenie galerii handlowych, mogą pozostać otwarte, choć duże zainteresowanie z soboty sprawiło, że i one wprowadzają pewne ograniczenia. Inni za to najpierw sklepy zamknęli, a teraz otwierają - tak zrobiła m.in. sieć Agata Meble.
Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz o Szumowskim: profesjonalista, ma w sobie dużo spokoju

Przestrzegać zasad higieny, izolować zakażonych i chorych, nie wychodzić z domu, jeśli nie jest to koniecznie i szczególnie unikać dużych skupisk ludzkich. To sposób na powstrzymanie pandemii koronawirusa, a przede wszystkim - na czym zależy rządzącym nie tylko w Polsce - wypłaszczenie krzywej zachorowań.

Koronawirus. Galerie zamknięte, markety budowlane otwarte

Chodzi o to, by służby zdrowia nie przytłoczyła ogromna ilość przypadków w jednym czasie. Według wielu ekspertów w przypadku pandemii wirusa izolacja to najlepsza metoda, szczególnie jeśli nie mamy szczepionki ani leków na wywoływanego przez patogen chorobę. To dlatego rząd zdecydował o zamknięciu galerii handlowych, poza aptekami i sklepami spożywczymi - pracujących zdalnie, mających przerwę w pracy i młodzież nie chodzącą do szkół miało to zniechęcić do przebywania w tłumie.

Tymczasem po weekendzie pojawiły się doniesienia, w tym od naszych czytelników, o tłumnie odwiedzanych przez klientów marketach budowlanych - jeśli nie znajdują się w galeriach handlowych, nie muszą być one zamknięte. Związkowcy, pokazując zdjęcia z soboty, apelowali o ich całkowite zamknięcie.

Nieco później przedstawiciele NSZZ "Solidarność" w Castorama Polska informowali: "Po wydarzeniach ostatnich dni, Pracodawca dziś [chodzi o poniedziałek 16 marca - red.] skontaktował się z nami poprosił o współpracę i zapewnił, że nie był przygotowany na takie tłumy. Zadeklarował, że zrobi wszystko co w jego mocy, aby poprawić Wasze bezpieczeństwo i chce rozmawiać z nami jak mogą to zrobić jeszcze lepiej. Wiemy, z sygnałów od Was, że do tej pory to się w pełni nie udało. Dziś trzeba zrobić znacznie więcej dla Waszego bezpieczeństwa. Aktualnie nawiązał się dialog na temat zdecydowanej poprawy bezpieczeństwa nas wszystkich na sklepach". 

Komunikat opublikowała też sama sieć, która przekazała, że zmienia organizację pracy (m.in. skróci godziny otwarcia i wprowadzi ograniczenie liczby klientów przebywających w sklepie) oraz zaapelowała, by jeśli to możliwe, klienci korzystali z możliwości zakupów przez internet. "Rozumiemy niepokój pracowników i klientów. Dlatego przede wszystkim dziękujemy naszym zespołom w sklepach za pracę w tych wyjątkowych warunkach. Sklepy takie jak Castorama mają w ofercie między innymi produkty, które są konieczne w przypadku wystąpienia awarii, pozwalają utrzymać bezpieczne i higieniczne warunki w domu". Castorama podaje, że decyzję o utrzymaniu dostępności swoich produktów podjęła wspólnie z zarządami innych firm z branży. 

Branża meblowa podzielona

Inne duże markety, meblowe, w dużej części zdecydowały się zamknąć swoje placówki. I nie wszystkie są zachwycone. - To po to zamykamy jedne biznesy, by inne mogły na tym korzystać? Ograniczamy ruch w jednych sklepach, by ludzie się zarażali w innych? - mówi nam anonimowo zirytowany przedstawiciel jednej z sieci meblowych. 

Jysk zamknął do odwołania zdecydowaną większość sklepów (w tym na przykład wszystkie w Warszawie) - łącznie 186, zakupy wciąż można robić w 45. Sieć Ikea zamknęła wszystkich 11 lokalizacji w Polsce. "Uważnie monitorujemy sytuację i w miarę jej rozwoju będziemy opierać nasze działania na zaleceniach lub informacjach odpowiednich władz lokalnych i rządowych. O otwarciu sklepów IKEA w Polsce będziemy informować na bieżąco". Sieć Black Red White zamknęła wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 2000 metrów kwadratowych i oczywiście te na terenie galerii handlowych, otwarte mają być niektóre sklepy partnerskie.

Agata Meble także swoje placówki zamknęła - na dwa dni. Od wtorku 17 marca znów są czynne. "Szanowni Klienci, informujemy, że sklep internetowy działa w pełnym zakresie i wszystkie złożone zamówienia online realizowane są bez żadnych zmian. Salony stacjonarne od 17.03.2020 r. będą czynne. Wyjątek stanowią salony w miejscowościach: Warszawa-Okęcie, Słupsk, Wałbrzych, które przyjmują zamówienia telefonicznie z możliwością ich odbioru z magazynu lub dostawą za pośrednictwem firmy transportowej" - czytamy na stronie internetowej firmy.