Od czwartku obowiązek zakrywania twarzy. Szumowski: Możemy wprowadzić odgórne ceny maseczek

Wśród obostrzeń wprowadzanych przez rząd jest obowiązek zakrywania twarzy, który będzie obowiązywał od czwartku 16 kwietnia. Minister zdrowia zapowiada, że jeśli ceny maseczek poszybują w górę, rząd może zacząć je regulować. Szumowski obawia się jednak, że to jeszcze bardziej ograniczy dostęp do maseczek.
Minister Zdrowia Łukasz Szumowski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Czwartkowa konferencja rządu przyniosła przedłużenie obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa do 19 kwietnia. Zapowiedziano również nowe restrykcje odnośnie do zakrywania twarzy w przestrzeni publicznej, które od czwartku 16 kwietna będzie obowiązkowe. Przepisy rządowe nie wprowadzają konieczności używania maseczek, toteż zgodnie z prawem twarz wystarczy zakryć chustą czy szalikiem. Takie działania odradza jednak wirusolog dr Paweł Grzesiowski, który w rozmowie z Łukaszem Kijkiem przekonywał, że materiałowe zakrycie to zaledwie 1 proc. skuteczności profesjonalnej maseczki.

Zobacz wideo Czy szalik bądź chusta są skuteczne przy rozprzestrzenianiu się koronawirusa?

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski krytykował wcześniej korzystanie z maseczek, co przypomniano mu w wywiadzie dla Radia Zet. - To wcześniej niewiele dawało i to jest wszystko spójne z punktu widzenia medycznego - powiedział Szumowski i dodał, że maseczka ma chronić nie nas, a innych. Wspomniał również o nowych doniesieniach mówiący o tym, że szybko przemieszczająca się osoba zostawia za sobą chmurę cząsteczek wirusa w odległości 2-4 metrów, co maseczki w sposób znaczący ograniczają. 

Szumowski: Jeśli będzie konieczność, uregulujemy ceny maseczek

Szumowski spytany o regulowanie cen maseczek najpierw podkreślał, że są ich różne typy, co powoduje różnicę w cenach, a "maseczka maseczce nierówna". Dodał, że musimy mieć maseczki z certyfikatem dla służby zdrowia, a w przestrzeni publicznej najlepiej sprawdzają się maseczki materiałowe czy chustki, które można uprać, wygotować i zdezynfekować, w przeciwieństwie do chirurgicznych, które używane są przez godzinę lub dwie. Odnośnie do samych cen, minister zdrowia wypowiedział się z obawą, ale nie wykluczył ich regulacji:

Jeżeli ceny maseczek wyjdą poza rozsądny zakres, to będziemy je regulowali. Natomiast wszelkie regulacje centralne rynku (...) obawiam się, że mogą spowodować wręcz ograniczenie dostępu, a nie poprawę. Jeżeli od środy czy czwartku te ceny by szybowały, możemy wprowadzić ceny odgórne

Szumowski odniósł się także do zniesienia zakazu handlu płynami do dezynfekcji i maseczkami, na internetowych portalach sprzedaży jak Allegro czy OLX. Sprzedaż została uwolniona, ponieważ "im większa dostępność, tym ceny są niższe", powiedział szef resortu zdrowia, Łukasz Szumowski.

Więcej o: