Koronawirus. W jakich sytuacjach należy zdjąć maseczkę ochronną?

Od ponad tygodnia zakrywanie ust i nosa po wyjściu z domu stało się obowiązkiem dla większości obywateli. Maseczki ochronne należy jednak zdjąć w określonych miejscach oraz sytuacjach. Wyjaśniamy, o co dokładnie chodzi.

Od 16 kwietnia obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa w większości miejsc publicznych, na ulicach czy w placówkach handlowych. Zgodnie z przepisami restrykcje nie obowiązują m.in. dzieci do lat czterech, żołnierzy, księży (podczas sprawowania obrzędów religijnych), kierowców autobusów czy osób, których stan zdrowia na to nie pozwala.

Zobacz wideo Doktor Paweł Grzesiowski odpowiada na pytania widzów

Kontrola drogowa i wizyta w urzędach. Kiedy należy zdjąć maski ochronne?

Osoby, które są na co dzień zobowiązane do noszenia maseczek, muszą je zdjąć w określonych sytuacjach. Przede wszystkim na polecenie funkcjonariusza policji bądź innej służby mundurowej podczas legitymowania. Zdjęcie zakrycia twarzy pozwoli na skuteczne zweryfikowania tożsamości. Obowiązek ten dotyczy także kontroli drogowej.

Analogiczna sytuacja dotyczy wizyty w urzędzie. Urzędnik może poprosić o zdjęcie zakrycia twarzy i nosa w celu sprawdzenia tożsamości. Odmowa odkrycia twarzy może skutkować tym, że nie zostaniemy obsłużeni. Co ciekawe, do samego urzędu, będącego miejscem użytku publicznego, należy wchodzi w masce ochronnej.

W rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych znajdują się przepisy, które są obowiązującą podstawą prawną w tej kwestii. 

Osoba ma obowiązek odkrycia ust i nosa na żądanie: organów uprawnionych w przypadku legitymowania tej osoby w celu ustalenia jej tożsamości; innej osoby w związku ze świadczeniem przez nią usług lub wykonywaniem czynności zawodowych lub służbowych, w tym w przypadku konieczności identyfikacji lub weryfikacji tożsamości danej osoby.

- czytamy w nim.