Drogocenna francuska izolacja. Dzieci znalazły sztabki złota o wartości ponad 400 tys. zł

Jak podała francuska stacja BFM TV, dwójka dzieci znalazła w czasie kwarantanny dwie sztabki złota o łącznej wartości około 450 tys. zł. Złoto zostało zakupione przed laty przez ich babcię.

Do niecodziennego znaleziska doszło w miejscowości Vendome we Francji. Dwoje dzieci w wieku ok. 10 lat przyjechało tam z rodzicami pod koniec marca, by czas izolacji spowodowanej epidemią koronawirusa spędzić z krewnymi, podała BFM TV

Kilka dni po przybyciu na miejsce, dzieci dla zabawy postanowiły zbudować fort. W związku z pomysłem przeszukiwały dom w poszukiwaniu "materiałów budowlanych". W trakcie poszukiwań znalazły dwie sztabki złota owinięte w stare prześcieradła. 

Zobacz wideo Chiny vs koronawirus. Czy to już koniec epidemii?

Zanim ich ojciec zobaczył, co znajduje się wewnątrz zawiniątek, myślał że to stare uchwyty na noże, które posiadała jego matka. Kiedy jednak zorientował się, że ma do czynienia z dwiema sztabami złota, z których każda waży kilogram, skontaktował się z domem aukcyjnym Rouillac. Ten potwierdził autentyczność kruszcu.

Sztabki zostaną zlicytowane 16 czerwca

Wartość sztabek została wyceniona na 100 tys. euro (450 tys. złotych wg. średniego kursu NBP na 25 maja). Dom aukcyjny Rouillac szacuje, że powinny zostać sprzedane na aukcji za około 80 tys. euro (360 tys. złotych). Licytacja odbędzie się 16 czerwca. 

Licytator Philippe Rouillac powiedział w rozmowie z BFM TV, że sztabki zostały zakupione przez babcię dwójki dzieci w 1967 roku, lecz potem słuch o nich zaginął. Aż do tegorocznej wiosny.

- Czekamy aż ceny złota pójdą jeszcze trochę do góry - dodał. Philippe Rouillac podkreślił również, że na początku roku każda ze sztabek była warta około 43 tys. euro (193,5 tys. złotych), lecz do dnia licytacji ich wartość powinna wzrosnąć do 54 tys. euro (243 tys. złotych).

Więcej o: