Niemcy. Coraz więcej sfałszowanych świadectw szczepień. "Setki przypadków oszustw"

Wraz z zakończeniem bezpłatnych testów na koronawirusa i wprowadzeniem odpłatności za ich wykonywanie, w kilku krajach związkowych odnotowuje się wzrost liczby przestępstw związanych z fałszowaniem certyfikatów szczepień oraz handlem nimi. Część podrobionych certyfikatów wskazuje na profesjonalnych fałszerzy - poinformował urząd Policji Kryminalnej Nadrenii Północnej-Westfalii.

Jak podaje w czwartek "Die Welt", powołując się informacje policji, niektóre przypadki wskazują na działalność oszustów na dużą skalę, szczególnie w internecie.

Hospitalizację wśród zakażonych na koronawirusKoronawirus. Niezaszczepieni trafiają do szpitala ponad 10 razy częściej

Obecnie w całych Niemczech odnotowuje się "setki przypadków oszustw, dotyczących sfałszowanych certyfikatów", brak jednak dokładnej liczby przypadków. Wiadomo, że w Nadrenii Północnej-Westfalii liczba tych spraw mieści się w "środkowym zakresie trzycyfrowym", w Hesji jest to "nieco ponad 100", w Badenii-Wirtembergii - w "górnym zakresie dwucyfrowym". W Saksonii-Anhalt mamy konkretne dane - od maja zarejestrowano 22 przypadki używania, sprzedaży lub proponowania sfałszowanych certyfikatów szczepień.

Kilka krajów związkowych potwierdziło, że podróbki najczęściej są wykrywane w aptekach, gdzie klienci proszą o papierowy wydruk rzekomo nadanego im w cyfrowej formie certyfikatu - podaje "Die Welt". - Przestępcza energia, stojąca za podróbkami, jest przerażająca - komentuje Annette Romme, szefowa stowarzyszenia lekarzy z Turyngii.

Więcej informacji o koronawirusie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo #WizaDonikąd. Prawda o "wycieczkach na Białoruś". "Nikt nie próbuje tego zatrzymać"

Niemcy. Rząd rozważa zaostrzenie kar za fałszerstwa świadectw szczepień

Podwyższenie kary za fałszowanie certyfikatów szczepień jest obecnie przedmiotem dyskusji polityków. W większości krajów związkowych proceder ten jest traktowany jako fałszowanie świadectw zdrowia, za co grozić może kara do roku pozbawienia wolności. Natomiast za fałszowanie dokumentów w poważniejszych przypadkach grozić może od pięciu do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Za brak maseczek mają posypać się mandaty. Za brak maseczek mają posypać się mandaty. "Łączone patrole"

Już w czerwcu ministrowie sprawiedliwości krajów związkowych opowiedzieli się za wyrównaniem tych kar. Temat ten prawdopodobnie będzie dyskutowany podczas trwającej w czwartek i piątek konferencji premierów krajów związkowych, odbywającej się w Koenigswinter (Nadrenia Północna-Westfalia).

Marzena Szulc (PAP) / mszu/ tebe/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: