Wyłudziła 4 mld dolarów i przepadła bez śladu. Mogła paść ofiarą potężnego bossa narkotykowego

Ruża Ignatowa, jedna z najbardziej poszukiwanych osób na świecie, wyłudziła od ludzi ponad 4 miliardy dolarów i rozpłynęła się w powietrzu. Kobieta ścigana jest już od blisko siedmiu lat, lecz śledczy wciąż nie trafili na jej trop. Niedawne ustalenia dziennikarzy BBC wskazują, że "królowa kryptowalut" mogła zostać zamordowana na zlecenie wpływowego bułgarskiego bossa narkotykowego.
Ruża Ignatowa (2015 r.)
Fot. OneCoin Corporation, CC BY-SA 2.0 / Wikimedia Commons

Ruża Ignatowa była ich współzałożycielką i prezeską OneCoin Ltd oraz OneLife Network Ltd, zarejestrowanych w Dubaju i Belize. Od 2014 stały one za piramidą finansową opierającą się na handlu fałszywą kryptowalutą OneCoin. Zainwestowały w nią miliony ludzi, zachęcone obietnicami, że zyski przewyższą nawet te osiągnięte przez osoby, które wcześnie zainwestowały w Bitcoina. Amerykańscy śledczy szacują, że Ignatowa i jej wspólnicy wyłudzili łącznie równowartość 4,5 miliarda dolarówWięcej na ten temat pisaliśmy między innymi w artykule: "'Królowa kryptowalut' na liście najbardziej poszukiwanych przez FBI. Wyłudziła 4 mld dol. i zniknęła bez śladu".

Zobacz wideo Policjanci udaremnili oszustom przejęcie 50 tys. zł

Rużę Ignatową miał chronić wpływowy bułgarski boss narkotykowy 

Kiedy Ignatowa dowiedziała się o postępach w śledztwie dotyczącym jej oszustw, zniknęła. Ostatni pozostawiony przez nią ślad, co do którego nie ma wątpliwości, to lot odbyty z Sofii do Aten z 25 październiku 2017 roku. Według dziennikarzy śledczych BBC, od tamtego momentu kobieta miała pozostawać pod ochroną Hristoforosa Nikosa Amanatidisa, znanego pod pseudonimem Taki. - Imię Takiego padło więcej niż raz, to nie była jednorazowa sprawa. To był powtarzający się motyw - powiedział dziennikarzom Richard Reinhardt, który uczestniczył w śledztwie z ramienia amerykańskiego urzędu podatkowego.

Taki jest powszechnie uznawany za jednego z najbardziej wpływowych bossów narkotykowych w Bułgarii. W jego sprawie toczyły się śledztwa dotyczące przemytu narkotyków, rozbojów z użyciem broni i morderstw. Nigdy nic mu jednak nie udowodniono i za nic nie został skazany. Związki między Ignatową a Takim miały zostać ustalone wcześniej przez Europol. Podejrzewano, że bułgarski kryminalista wykorzystywał sieć finansową OneCoin do prania pieniędzy z handlu narkotykami.

Przypuszcza się, że Taki żyje w Dubaju. Sama Ignatowa jest właścicielką kilku nieruchomości w stolicy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Również tam ulokowana miała zostać część środków pozyskanych przez nią w wyniku oszustw - łącznie dziesiątki milionów dolarów.

Dziennikarze śledczy sądzą, że Ruża Ignatowa mogła zostać zamordowana

Ignatowa miała płacić Takiemu za ochronę 100 tys. dolarów miesięcznie. BBC przypuszcza jednak, że po czasie kryminalista mógł zlecić jej morderstwo. Świadczyć może o tym policyjny raport ujawniony przez bułgarskiego dziennikarza śledczego Dimitara Stojanowa. Dokument uwzględnia wypowiedź jednego z informatorów, który twierdził, że za zabójstwo odpowiadać miał szwagier Takiego. Według niego mężczyzna przechwalał się pod wpływem alkoholu, że zamordował Ignatową pod koniec 2018 roku, a jej poćwiartowane ciało wyrzucił do Morza Jońskiego.

Kolejnym śladem potwierdzającym ten scenariusz ma być relacja Krasimira Kamenowa, znanego pod pseudonimem Kuro. Stojanow twierdzi, że ścigany przez Interpol bułgarski przestępca opowiedział mu o jednej z rozmów z Takim. Zapytany, dlaczego mówi o swoich przestępczych interesach przed Ignatową, boss mafijny miał odpowiedzieć: "Nie przejmuj się, jest już praktycznie martwa". Co więcej, od momentu zniknięcia Ignatowej z należących do niej nieruchomości korzystać mają osoby powiązane z Takim.

W 2022 roku FBI wpisało Ignatową na listę dziesięciu najbardziej poszukiwanych osób na świecie. Pozostaje na niej do dziś. Jak zaznacza Richard Reinhardt, dotychczas nie odnaleziono bowiem faktycznych dowodów na jej śmierć. "Być może pogłoski o jej śmierci są po prostu kolejnym wybiegiem mającym zmylić trop" - podsumowuje BBC.

Więcej o: