Zaczął się czerwiec, co oznacza początek dwumiesięcznego okresu kwitnienia Barszczu Sosnowskiego. Z racji, że jest to roślina groźna dla zdrowia, a nawet życia, warto przed spacerem sprawdzić, jakich miejsc unikać, by się nie poparzyć. Portal barszcz.edu.pl przygotowuje aktualizowaną mapę stanowisk, w których występuje ta roślina. Warto ją sprawdzić, bo Barszcz Sosnowskiego rośnie również w miastach i możemy na niego trafić nawet podczas codziennego spaceru.
Od kilku dni lokalne portale internetowe licznie donoszą o kwitnącym Barszczu Sosnowskiego. Kwiat zakwitł w Gorzowie na osiedlu Europejski i w gminie Santok. O kwitnieniu donoszą też władze Częstochowy, które na weekend zaplanowały usuwanie rośliny co jakiś czas pojawiającej się na miejskich terenach (między innymi na działkach przy ul. Łódzkiej). Również w Lubuskim zaczęło się już kwitnienie Barszczu Sosnowskiego, a we Wrocławiu znaleziono go na Kalecinie.
Roślinę zauważono też w gminie Łodygowice w woj. śląskim i w Nowym Sączu. Nie sposób jednak wymienić wszystkich miejsc w Polsce, w których zakwitł Barszcz Sosnowskiego. Warto więc korzystać z mapy portalu barszcz.edu.pl oraz sprawdzać lokalne media. W tym celu wystarczy wpisać w Google nazwę rośliny oraz nazwę swojego regionu.
Kontakt z barszczem Sosnowskiego w połączeniu z promieniowaniem słonecznym powoduje dotkliwe i trudne w gojeniu się oparzenia. Na skórze pojawia się zaczerwienienie, pęcherze, tworzą się też stany zapalne, dlatego najbezpieczniej jest omijać tę roślinę z daleka.
Jeśli dojdzie do kontaktu z barszczem Sosnowskiego, pierwszych objawów możemy spodziewać się po ok. 30 minutach. Co należy wtedy zrobić? Przede wszystkim nie podrażniać dodatkowo oparzonego miejsca poprzez drapanie czy pocieranie. Bez konsultacji z lekarzem nie powinniśmy też stosować żadnych chemicznych środków. Miejsce oparzenia należy przemyć wodą, osłonić przed słońcem, a następnie skontaktować się z lekarzem. Ważne też, by zrobić zdjęcie rośliny, która nas oparzyła, istnieje bowiem kilka rodzajów barszczu.