Nowy program mieszkaniowy: Minister rozwoju Krzysztof Paszyk ogłosił w czwartek 13 lutego nowy program: "Klucz do mieszkania". Podczas konferencji prasowej wyjaśnił, że program zakłada wsparcie zakupu mieszkania tylko z rynku wtórnego i nie obejmie nowych mieszkań sprzedawanych przez deweloperów. - Eliminujemy ze wsparcia to, co jest oferowane na rynku pierwotnym. Żadna złotówka z tego programu nie trafi do deweloperów - zapewniał Paszyk.
Trzy filary: Pierwszym elementem nowego programu jest przeznaczenie w tym roku co najmniej 2,5 mld zł na budownictwo społeczne i komunalne. Ten filar ma wspomóc osoby w trudnej sytuacji finansowej. W 2025 r. ma powstać co najmniej 8 tys. mieszkań. Minister Paszyk mówił o mieszkaniach komunalnych o powierzchni 40 metrów kw. z czynszem w wysokości 400-500 zł. Drugi flar obejmie mieszkalnictwo społeczne, które będzie realizowane poprzez SIM-y i TBS-y. Ta propozycja będzie przeznaczona dla osób o niższych i umiarkowanych dochodach na granicy zdolności kredytowej, ale nie kwalifikujących się na mieszkanie komunalne. Minister podkreślał, że w przyszłym roku może powstać co najmniej 6,5 tys. mieszkań z czynszem w Warszawie na poziomie ok. 1 200 zł. Natomiast trzecim elementem programu jest mieszkalnictwo własnościowe. Trzeci filar "Pierwsze klucze" ma wspierać osoby, które chcą samodzielnie wybudować lub kupić dom na rynku wtórnym. Limit ceny za metr kw. dla całej Polski wyniesie 10 tys. zł, a dla pięciu największych i najdroższych miast - 11 tys. zł (gminy będą mogły samodzielnie ustalić limit). Minister wyjaśnił, że osoba sprzedająca mieszkanie musi posiadać je przez co najmniej 5 lat. - Nie ma możliwości kupna mieszkania od flippera - podkreślił. Ponadto korzystający ze wsparcia nie będzie mógł posiadać już mieszkania.
Więcej akademików: Nowy program ma również zwiększyć dostępność miejsc w akademikach. Koszty budowy lub remontu akademików zostaną pokryte w 80 proc. Koszt pobytu ma wynieść maksymalnie 200-300 zł miesięcznie.
Czytaj również: "'Niepokój deweloperów'. Ostatni raz coś takiego wydarzyło się dwa lata temu".
Źródło:Konferencja prasowa Ministerstwa Rozwoju i Technologii (YouTube)