Kawałek historii współczesnej Warszawy - położony przy ulicy Stawki 2 wieżowiec Intraco, zostanie rozebrany. Grupa PHN (Polski Holding Nieruchomości), czyli właściciel budynku, to jeden z największych krajowych podmiotów w branży nieruchomości. W miejsce Intraco ma powstać nowoczesny 23-piętrowy obiekt o wysokości 107 metrów. Intraco nie spełnia aktualnych standardów technicznych i rynkowych i to pomimo modernizacji. W nowym projekcie postawiono na lepsze oświetlenie, wyższy komfort pracy oraz energooszczędność. - To nie była łatwa decyzja i to nie jest prosty proces, ale odpowiedzialne podejście do energooszczędności budynków oraz rosnących oczekiwań nas wszystkich co do bezpieczeństwa nie pozwala przewlekle odkładać nieuniknionego. Jesteśmy głęboko przekonani, że nowe Intraco nie tylko wpisze się w aktualne oczekiwania i standard wizualny współczesnych wieżowców, ale będzie kontynuacją pięknej historii warszawskiego biznesu - zauważył Wiesław Malicki, prezes zarządu PHN.
Intraco zostało zbudowane w latach 1973-75 jako baza Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego "Intraco". Budynek zaprojektował szwedzki architekt Petera Diebitsch i zbudowała tamtejsza firma. Wewnątrz znajdowały się dwie restauracje, sale konferencyjne, a nawet salon odnowy biologicznej. Jest tam również podziemny parking na 200 samochodów. Przez jakiś czas obiekt ten był najwyższym biurowcem w stolicy.
Jak stwierdził Dyrektor ds. komercjalizacji PHN Dariusz Karwański aktualne standardy wymagają, aby pomieszczenia miały wysokość 3,8 metra, a więc o metr więcej niż jest w obecnym budynku. Pomimo zachowania wysokości (107 metrów) uda się to osiągnąć, ponieważ liczba kondygnacji się zmniejszy (z 39 na 23). Obecnie powierzchnia jednej kondygnacji to 660 mkw, w nowym wieżowcu będzie to już 1200 mkw. - Przy 660 mkw. nie jesteśmy w stanie pozyskać najemców, którzy wynajmą u nas powierzchnię rzędu 4-5 tys. i więcej. A taki jest nasz cel. Stawiamy też na wysokie i przestronne wnętrza - podkreślił Karwański. Aby przyciągnąć najemców, firma postawi też na popularniejsze pomieszczenia typu open space, z przestrzenią wydzielaną ściankami działowymi.
Obecny wieżowiec nie spełnia również standardów środowiskowych i związanych z energooszczędnością. - W nowym budynku przewidzieliśmy zastosowanie szeregu ekologicznych rozwiązań, m.in. fasady z elementami fotowoltaicznymi, systemów odzysku energii, pełnej infrastruktury dla rowerzystów czy zaawansowanych udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami. Całość projektu będzie zgodna z unijną taksonomią środowiskową i będzie ubiegać się o najwyższe poziomy certyfikacji - m.in. BREEAM, WELL, WiredScore, SmartScore oraz Access4You - podsumował Jacek Krawczykowski, Wiceprezes - Członek Zarządu ds. Inwestycji Polskiego Holdingu Nieruchomości S.A.
W pierwszej kolejności będzie miało miejsce postępowanie wyłaniające partnera do rozbiórki. Kandydat musi mieć doświadczenie w rozbiórce ekologicznej, przy minimalizacji efektów ubocznych dla otoczenia. Wybór ma nastąpić późną jesienią 2025 roku. Natomiast sama rozbiórka ruszy na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2026 r. i potrwa 12-16 miesięcy.
Czytaj też: Katowice. Ruszyła budowa "trzech wież" w samym centrum miasta. Ogromna inwestycja
Źródła: PHN, Money