Waloryzację emerytur wprowadzono, aby świadczenia nie traciły na wartości. Gdyby ich nie podwyższano, seniorów stać byłoby na coraz mniej. Emerytury i renty rosną jednak, nie jak się komu podoba, ale o ustalony procent. A dokładnie o:
W oparciu o te wskaźniki w marcu 2026 roku w wyniku waloryzacji emerytury podwyższono o 5,3 proc.
Po waloryzacji najniższe świadczenie - wcześniej 1878,91 zł brutto - zwiększyło się o 99,58 zł do 1978,49 zł. Natomiast przeciętna emerytura, która wynosiła do końca lutego ok. 4000 zł brutto, wzrosła o 212 zł brutto - do 4212 zł brutto. Co ważne, waloryzacja (też o 5,3 proc.) objęła też wszystkie dodatki.
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych oprócz podstawowych świadczeń emerytalno-rentowych wypłaca również różnego rodzaju dodatki. Przysługują one określonym grupom świadczeniobiorców i stanowią dodatkowe wsparcie finansowe - informuje Wojciech Ściwiarski, rzecznik prasowy ZUS w województwie mazowieckim.
Najczęściej wypłacanym dodatkiem jest dodatek pielęgnacyjny. Po podwyżce wynosi 366,68 zł miesięcznie. ZUS przyznaje go z urzędu osobom, które ukończyły 75 lat i pobierają emeryturę, rentę z tytułu niezdolności do pracy albo inne długoterminowe świadczenie. Są jednak wyjątki. Dodatek pielęgnacyjny nie przysługuje osobom pobierającym rentę socjalną oraz rodzicielskie świadczenie uzupełniające "Mama 4 plus".
Osoby, które nie ukończyły 75 lat, mogą otrzymać dodatek pielęgnacyjny na wniosek. Warunkiem jest uzyskanie orzeczenia lekarza orzecznika ZUS lub komisji lekarskiej Zakładu potwierdzającego całkowitą niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji. Po spełnieniu tych warunków dodatek jest wypłacany razem z emeryturą czy rentą.
Jeśli osoba całkowicie niezdolna do pracy oraz niezdolna do samodzielnej egzystencji pobiera rentę socjalną, świadczenie "Mama 4 plus" albo nie pobiera żadnego długoterminowego świadczenia z ZUS, może ubiegać się o zasiłek pielęgnacyjny w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej.
Wzrosły też inne dodatki. I tak od marca:
Wszystkie kwoty brutto.
Czytaj też: Mamy już wszystkie dane. Tyle w marcu wyniesie podwyżka dla 10 mln emerytów i rencistów