Jak podaje gazeta, banki będą musiały dokładniej niż dotychczas przedstawiać warunki korzystania z kredytu na karcie.
- Do komisji dociera coraz więcej skarg, a to oznacza, że dzieje się coś niewłaściwego - mówi Katarzyna Biela z KNF. Klienci skarżą się głównie na brak informacji o rzeczywistym oprocentowaniu, o okresie bezodsetkowym czy o dołączanych do karty ubezpieczeniach.
- Dobrze, że KNF nałoży na wystawców kart obowiązki informacyjne. Zawsze lepiej, gdy klienci są dobrze i rzetelnie poinformowani. - mówi Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance. - Karty wydawane przez supermarkety najczęściej oferują znacznie gorsze warunki niż te wystawiane przez bank. W takich przypadkach wymogi informacyjne nałożone przez rekomendację są najbardziej potrzebne - dodaje Ostrowski.
Gazeta zauważa, że Komisja chce uniknąć amerykańskiego scenariusza, gdzie kolejną odsłoną kryzu finansowego może być załamanie na rynku kart kredytowych.