Gdyby opisać iOS 9, system zaprezentowany podczas konferencji WWDC 2015 dla deweloperów, należałoby użyć słowa "inteligentny". Wszystko dzięki nowym możliwościom asystentki Siri.
Fot. Apple
Siri zostaje zastąpiona w OS X asystentem o nazwie "Proactive Assistant". Można też powiedzieć inaczej - Siri pozostaje głosem, a Proactive jest środowiskiem, w którym Siri działa.
Wydaje się, że wie znacznie więcej, rozumie nasze intencje i "stara się pomóc". Na przykład kiedy zadzwoni do nas nieznany numer Siri przeszuka nasz telefon - historię wyszukiwanych stron, e-maile i postara się znaleźć numer. Jeśli więc dzwoni ktoś, kto do nas pisał, albo o kim wyszukiwaliśmy informacji, Siri nam o tym przypomni.
Asystent w iOS potrafi też wyszukać zdjęcia opierając się na zdaniach - poleceniach, które zawierają "logiczną treść". Asystent, niestety jak na razie wyłącznie w wersji angielskiej, ma rozumieć złożone frazy, jak "Pokaż mi zdjęcia z Utah z zeszłego sierpnia", albo "Przypomnij mi bym zadzwonił do mamy, gdy wrócę do domu". Siri ma też nam przypominać o nadchodzących spotkaniach i sugerować czas potrzebny na dojazd, z uwzględnieniem natężenia ruchu na ulicach.
Apple rozwija też swoją usługę Apple Pay. Zmiany są istotne w zasadzie tylko dla mieszkańców USA, bo to tam w przyszłym roku ma przybyć milion sklepów obsługujący ten system płatności. Dla nas ważne jest to, że wirtualny portfel Apple jest rozwijany, z biegiem czasu na pewno na tym skorzystamy. Apple Pay pojawi się w Europie - na razie w Wielkiej Brytanii.
Fot. Apple
Mapy w iOS mają ułatwiać poruszanie się miastach. W USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii użytkownicy będą mogli korzystać z opcji Transit. Najlepiej opisać ją jako amerykańską wersję aplikacji JakDojade.pl. Użytkownik będzie mógł w mgnieniu oka znaleźć odpowiedni przystanek metra etc. Smartfon stanie się więc asystentem w mieście.
Podobnie jak Google Apple prezentuje nowe rozwiązanie służące zarządzaniu zdjęciami. Apple Photos ma działać na lepszym, bardziej intuicyjnym interfejsie, który pozwoli na przykład płynniej przewijać zdjęcia. Podobną nowość związaną ze zdjęciami poznaliśmy podczas niedawnej konferencji Google. Zdjęcia stają się więc coraz ważniejsze dla twórców systemu, nie można się temu dziwić.
Apple zaprezentował też aplikację, która umożliwia deweloperom tworzenie spersonalizowanych serwisów informacyjnych. Chodzi o to, by twórcy treści nie byli ograniczani np. rodzajem czcionki czy wielkością zdjęć. Z drugiej strony użytkownicy iOS mają mieć możliwość znalezienia najlepiej dopasowanego źródła newsów. Będzie to możliwe dzięki aplikacji News.
Tę kwestię Apple podkreślił w szczególny sposób. Przedstawiciele firmy zapewniali, że dane, dzięki którym Proactive Assistant "zdobywa wiedzę" nie są przekazywane firmom trzecim. Wyszukiwanie odbywa się "na telefonie i na nim pozostaje". Oznacza to, że iPhone staje się "zamknięty" tak, jak to możliwe, a ilość danych przesyłanych do analizy została ograniczona.
Apple zamierza kłaść większy nacisk na multitasking w iPadzie. Dzielenie ekranu i ułatwione pisanie Quick Types "przesuwają" iPada w kierunku urządzenia, na którym możemy pracować. Tablet Apple, dzięki zmianom w iOS, będzie w lepszy sposób rozumiał gesty i skróty. Pozwoli to płynniej edytować, zaznaczać tekst. Ułatwi pracę.
Na zdjęciu poniżej widzimy miniaturowe okno z transmisją wideo, które można swobodnie przesuwać po ekranie - wydajność aplikacji uruchomionych równocześnie nie powinna przez to spaść.
Fot. AppleApple zaprezentował też tryb Low Power, który da nam "dodatkową godzinę", kiedy akumulator "umiera".
Apple zmniejszył rozmiar aktualizacji dzięki czemu użytkownicy urządzeń z mniejszą ilością na dane będą mogli zaktualizować system do iOS 9. Pobieranie aplikacji i danych ma od teraz zużywać mniej miejsca na urządzeniu, co może być jedną z najpraktyczniejszych nowości w "dziewiątce".
Dzięki zmianom w iOS 9 iPhone ma szansę stać się asystentem z prawdziwego zdarzenia. Siri staje się podobna do Google Now czy Cortany. Rozumie zdania, kontekst, wie czego szukamy, czego oczekujemy. Właśnie ta zmiana może okazać się najistotniejsza dla kierunku, w którym zmierza branża.