Nowa funkcja pojawiła się wraz z aktualizacją oprogramowania dla autopilota Tesli. Teraz, kierowca może "wezwać" swój zaparkowany samochód, wciskając odpowiedni przycisk na kluczyku lub wybierając opcję w aplikacji mobilnej.
Czytaj też: Nadchodzi era autonomicznych samochodów
Elon Musk ostrzega , że nowa funkcja wciąż znajduje się w fazie eksperymentalnej. A to może oznaczać, że nie zawsze będzie działać w prawidłowy sposób. Prezes Tesla Motors podkreśla jednak, że w ciągu najbliższych lat elektryczne samochody będą potrafiły więcej. Dużo więcej.
"Za dwa lata będziesz mógł wezwać swój samochód z drugiego końca kraju. Jeśli będzie on zaparkowany w Nowym Jorku, a ty będzie w Los Angeles, to auto samo znajdzie drogę do ciebie" - zapewnia Elon Musk.
Musk podkreśla również, że w niedalekiej przyszłości elektryczne samochody będą potrafiły samodzielnie naładować swoje akumulatory na stacji. Amerykański miliarder po raz kolejny zapewnił, że w pełni autonomiczne samochody Tesli będą gotowe za 24 lub 36 miesięcy.
"Nie wydaje mi się, abym był w tej kwestii zbytnim optymistą" - dodał Elon Musk.
Autonomiczne samochody były jednym z najważniejszych trendów na tegorocznych targach CES 2016. W Las Vegas swoje pomysły na technologię, która przybliży nas do ery samosterujących pojazdów prezentowali zarówno najwięksi rynkowi gracze (Ford, Volkswagen), firmy, które dotychczas w żaden sposób nie kojarzyły się nam z motoryzacją (nVidia), jak również absolutny debiutant - startup Faraday Future.
Więcej na ten temat przeczytasz w naszym tekście.
Źródło: Business Insider