Płaskie monitory zaczęły wypierać tradycyjne monitory CRT jakąś dekadę temu. Trudno oczywiście wyznaczyć dokładną datę, ale mniej więcej w 2005 roku płaskie monitory stały się ekonomicznie dostępne dla mas.
"W latach 90. płaskie panele i monitory komputerowe były bardzo drogie - przypomina Bobby Dixon, menedżer firmy GE Fanuc Embedded Systems. - Musieliśmy wówczas wyjaśniać, czym w ogóle jest technologia LCD, dlaczego jej własności są lepsze od techniki CRT. Obecnie technologia ta stała się de facto standardem. Powszechnie występowała również trudność połączenia panelu LCD z posiadanym już sprzętem elektronicznym. Standaryzacja w dziedzinie złącz, interfejsów i sygnałów komunikacyjnych była niewystarczająca. Dziś znacznie wzrosła jakość oferowanych elementów łączeniowych, a producenci coraz konsekwentniej stosują jednolite standardy." - czytamy w artykule z roku 2005 umieszczonym na portalu controlengineering.pl.
Pierwsze działające urządzenie, które można nazwać płaskim ekranem to produkt firmy Modern Mechanix z roku 1958. Telewizor o nazwie Aiken (od nazwiska wynalazcy, William Aikena), miał płaski ekran o przekątnej 21 cali. Do masowej produkcji nigdy nie wszedł z uwagi na problemy prawne z licencjami. Kilka sztuk jednak wyprodukowano.
"Ekran urządzenia składa się z dwóch szklanych płyt ułożonych w odległości cala od siebie. Wewnętrzna strona jednej z szyb jest pokryta przezroczystą warstwą nowego rodzaju luminoforu. Wiązka elektronów pada na niego od dołu." - czytamy w artykule poświęconym wynalazkowi.

Fot. General Electric
W 1954 roku General Electric opublikował broszurę, w której przedstawił swoją wizję telewizora, który miałby powstać w ciągu dekady.
Telewizory plazmowe, wciąż dostępne na rynku, ale wyraźnie przegrywające z telewizorami LED i QHD, również nie sposób uznać za innowacyjne. Pierwszy wyświetlacz plazmowy skonstrukowano już w roku 1964 na mało znanym dziś Uniwersytecie Urbana-Champaign w Illinois.
Patenty związane z ekranami LCD opartymi na TFT składano już w roku 1972. Jednak dopiero w roku 1982 powstało pierwsze urządzenie wykorzystujące tę technologię komercyjnie (kieszonkowy telewizorek Seiko-Epson). Masowa produkcja rozpoczęła się dopiero na początku lat 90. - ekrany LCD zaczęły trafiać do laptopów.

Fot. Pinterest
Współczesne telewizory LED mają opcję 3D niemal w standardzie. Producenci filmów i telewizorów co jakiś czas próbują nas przekonać do technologii 3D, wielu z nas kojarzy się ona z filmami takimi jak Avatar.
Rewolucja 3D rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej. Pierwszym filmem 3D o jakim można znaleźć zapisy jest "The Power of Love" z roku 1922. Produkcja nie była jednak skierowana do szerszej publiczności, można ją uznać za eksperyment. Hollywood romans z 3D rozpoczęło jednak naprawdę dawno. Pierwsze filmy w tej technologii wyświetlano w latach 50. Bwana Devil (1952), House of Wax (1953) - znany głównie z remake'u. Kolejna fala fascynacji 3D nastąpiła w roku 1983 - kiedy na ekrany trafił film Szczęki 3D.
Technologia 3D pojawiła się w telewizorach na masową skalę dopiero około roku 2010. Z jednej strony minęło już 5-6 lat, z drugiej ta technologia wciąż może być uznawana za innowacyjną - wciąż jest udoskonala i rozwijana.
Apple wymyślił tablet na nowo, jego iPad długo był najlepiej sprzedającym się tego typu produktem w historii. Tablet jako taki jest jednak dość wiekowym urządzeniem. Mimo to trudno jednoznacznie wskazać pierwsze urządzenie, które moglibyśmy nazwać tabletem.
Jednym z pierwszych był Linus Write-Top z roku 1987. Można go uznać z tablet, bo był tak naprawdę zamkniętym w płaskiej obudowie komputerem. Posiadał system operacyjny (MS-DOS 3.3), dotykowy ekran, pozwalał na uruchamianie aplikacji. Rozpoznawał pismo ręczne, niestety wyświetlał monochromatyczny obraz w rozdzielczości 640x200.
Rozwój technologii pozwolił stworzyć pełnoprawne, nowoczesne tablety dopiero około roku 2010. Ale zarówno Microsoft, jak i Apple wprowadzały na rynek tablety wcześniej. Z równie marnym - patrząc na to co wydarzyło się na rynku kilka dekat później - skutkiem. Ani MessagePad wypuszczony na rynek przez Apple w roku 1993, ani "Tablet PC" Microsoftu z roku 2000 rynku nie zrewolucjonizowały. Dopiero połączenie potęgi internetu, wygodnego ekranu dotykowego i gigantycznej bazy aplikacji pozwoliło zmienić rynek.


Fot. YouTube
Telefony komórkowe nie są uznawane za nowość, trudno sobie jednak wyobrazić, że pierwszą komórkę zaprezentowano... 42 lata temu.
3 kwietnia 1973 roku Marty Cooper, pracownik Motoroli, wykonał pierwszą rozmowę za pomocą telefonu komórkowego DynaTAC.
Urządzenie było pokaźne - miało ok 25 cm wysokości, ważył niemal kilogram. Posiadał miniaturowy wyświetlacz LCD, miał pamięć trzydziestu numerów. Można było z niego rozmawiać całe... 30 minut. Pomimo tak niewielkich możliwości zrewolucjonizował pracę businessmanów - na początku tylko ich było stać, by zapłacić za wynalazek 4000 dolarów.
Tradycyjne komórki wciąż nie znikają z rynku. A jak widać na poniższym nagraniu trudno je dziś uznać za innowacyjne urządzenia.
Stare modele budzą nostalgię? Sprawdź, czy je pamiętasz.
p
Możliwości drukarek 3D w ostatnim czasie gwałtownie wzrosły. Urządzenia tego typu są w stanie drukować nie tylko plastikiem - "produkują" działające obwody elektryczne, wytwarzają przedmioty nie w ciągu godzin, a kilkudziesięciu minut.
Początki druku 3D sięgają jednak lat 80. W roku 1986 zaprezentowano pierwszą drukarkę wykorzystującą innowacyjną metodę stereolitografii.
To najbardziej rozpowszechniona technika druku 3D. Dziś też stosowana - przedmiot powstaje z polimeru utwardzonego za pomocą lasera. Sposób druku przypomina więc tokarkę, która z bloku materiału wytwarza gotowy przedmiot. Technika ta jest bardzo precyzyjna jednak powolna i bardzo kosztowna.
Dziś dostępne są również inne technologie druku 3D. W przypadku FDM materiał, z którego będzie zrobiony gotowy przedmiot, jest wyrzucany w płynnej postaci z dyszy. Głowica drukująca przemieszcza się nanosząc kolejne warstwy przedmiotu aż do jego całkowitego wykonania. Właśnie tą metodą najłatwiej tworzyć prototypu. SLS (Selective laser sintering). Wytwarza obiekt poprzez selektywne utwardzenie laserem bryły nieutwardzonego plastiku (można go rozkruszyć niczym kawałek kredy). Po zakończeniu druku przedmiot trzeba wyciągnąć z proszku i oczyścić. Technika ta dobrze nadaje się do tworzenia prototypów.
Najnowsze rozwiązania związane z drukiem 3D pozwalają tworzyć przedmioty nawet stukrotnie szybciej, niż do tej pory. Urządzenia takie jak Carbon 3D mają tak naprawdę szansę wprowadzić druk 3D do masowego i powszechnego użytku. Zajęło to niemal trzy dekady...
Mogłoby się wydawać, że telewizory z pilotem pojawiły się na rynku nie aż tak dawno - jakieś 20, może 30 lat temu. Tak naprawdę to rozwiązanie jest znacznie starsze - ma około 70 lat. Sięga początku lat 50.
Jednym z pierwszych telewizorów wyposażonych w zdalny manipulator był Garod 10TZ20 z roku 1948. Rynek zrewolucjonizował jednak Zenith - najpierw model działający z kablem (na zdjęciu) z roku 1950, później pierwszy pilot bezprzewodowy - zaprezentowany w roku 1955.
Fot. Pinterest
Pierwsze zdalne piloty wykorzystywały ultradźwięki. Nie potrzebowały żadnego źródła zasilania. Niestety rozwiązanie było bardzo kosztowne -kto chciał cieszyć się bezprzewodowym sterowaniem musiał zapłacić za telewizor 30% więcej.
Piloty wykorzystujące podczerwień pojawiły się na rynku na początku lat 80. Dziś nie można jednoznacznie wskazać urządzenia, które wykorzystywało tę technologię jako pierwsze.
Pierwsze piloty na podczerwień, nawet te, które trafiały do naszych domów za czasów PRL, były dość niedokładne - w czujnik podczerwieni trzeba było celować niczym do tarcz
3D TV Fot. LG
Motorola DynaTAC fot. Motorola
Tak wygląda pierwszy pilot do telewizora fot. Dvice