BlackBerry Torch 9800 - szybko, efektywnie, ładnie i... drogo

Pierwszy "rozrywkowy" smartfon marki BlackBerry jest dostępny na polskim rynku od połowy grudnia. Czy ma szansę z chmarą ciekawych telefonów z systemem Android? Czy jest ciekawszy od iPhone'a 4? Postanowiliśmy to sprawdzić.
BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800

Co to jest?

BlackBerry Torch 9800 to nowoczesny smarfon, który według oficjalnej wykładni ma być wyzwaniem dla iPhone 4 i najnowocześniejszych telefonów z Androidem. To nowość, ponieważ dotychczasowe produkty kanadyjskiej firmy RIM (niezwykle popularnej za oceanem, mało znanej w Polsce) nie posiadały ekranu dotykowego i klawiatury typu qwerty [obydwu rozwiązań w jednym modelu, red.], były tak przeznaczone przede wszystkim do zastosowań biznesowych. Torch ma zerwać z tym nieco za poważnym dla młodych konsumentów wizerunkiem firmy.

Dane techniczne:

-Rozmiary telefonu: 112 mm (147 mm otwarty) x 61 mm x 14 mm i waga 161 g,
-Pojemnościowy ekran dotykowy o przekątnej 3,2'' i rozdzielczości 360 x 480,
-Wysuwana, składająca się z 35 klawiszy pełna klawiatura QWERTY z tylnim podświetleniem, zaprojektowana tak, by w czasie pisania smartfon był zbalansowany,
-Dotykowy optyczny trackpad pozwalający na szybką nawigację,
-512 MB wbudowanej pamięci Flash oraz procesor taktowany zegarem 624 Mhz
-4 GB wbudowanej pamięci oraz możliwość rozszerzania pamięci urządzenia dzięki wejściu na karty typu microSD/SDHC o pojemności do 32 GB; karta o pojemności 4 GM dołączona do zestawu
-Aparat o rozdzielczości 5 MP oferujący funkcje zoom, autofocus, flash, stabilizacja obrazu, tryby, geolokalizacja oraz możliwość nagrywania wideo w rozdzielczości do 640 x 480
-Wymienna bateria o pojemności 1300 mAhr umożliwiająca do 5,8 godziny rozmów w sieci 3G, 30 godzin odtwarzania muzyki lub 6 godzin odtwarzania plików wideo

BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800

Co się nam podobało?

Solidne wykonanie - ten telefon musi wiele znosić: podróże klasą biznes, niewygodną kieszeń jedwabnej marynarki, zimno kryształowego stołu konferencyjnego... żarty na bok, Torch to precyzyjnie zbudowany i dobrze zaprojektowany telefon. Nie jest piękny, nie jest wyjątkowy, ale jest skuteczny.

Podoba się nam duża ilość przycisków-skrótów. Górna krawędź telefonu wyposażona jest w dwa standardowe przyciski blokowanie klawiatury i wyciszenie. Niestety, przy korzystaniu z telefonu w ułożeniu poziomym dosyć często blokuje się go przyciskiem blokady przez przypadek.

Z prawej strony mamy standardowe przyciski głośności oraz przycisk szybkiego uruchamiania. Jest on nieco bardziej wypukły, łatwiejszy do znalezienia, niż w 9700. Za to z lewej strony umieszczono tylko gniazdo mikrobus, zabrakło drugiego przycisku szybkiego uruchamiania. Gniazdo słuchawek przeniesiono ze strony lewej na prawą.

Tylna część telefonu - osłona baterii - pokryta jest gumą (w 9700 jest to materiał skóropodobny). To duża zaleta, oba materiały zapewniają dobre trzymanie telefonu i jego niewyślizgiwanie się z ręki. Na przedniej stronie, tuż pod ekranem, znajdują się 4 standardowe przyciski (odbieranie, odrzucanie połączeń, menu, cofnij) oraz optyczny trackpad.

W Torchu wszystkie przyciski są na jednym kawałku plastiku, działają bardziej miękko i przyjemniej. Nad ekranem znajduje się standardowa, wielokolorowa dioda sygnalizacyjna, informująca o różnych wydarzeniach (nowa wiadomość, wyczerpywanie się baterii, nieodebrane połączenie). Przydatne - nie musimy uruchamiać ekranu telefonu, żeby dowiedzieć się czy dzieje się coś nowego.

Pasek powiadomień - a dzieje się sporo, ponieważ BlackBerry to prawdziwa maszyna do powiadomień. Nic nam nie umknie, żaden e-mail, sms, wpis na Twitterze czy Facebooku.

Po kliknięciu pasek rozciąga się automatycznie maksymalnie w dół ekranu, pokazując wszystkie dostępne powiadomienia, wpisy w kalendarzu, zdarzenia oraz umożliwia ich odczytanie.

Sam sposób obsługi poczty, SMSów i innych wiadomości się nie zmienił. Nieco zmodyfikowano sposób wyświetlania wiadomości wbudowanego komunikatora i SMSów. Naszym  zdaniem teraz jest dużo czytelniej, niż w OS5, ale to kwestia gustu i przyzwyczajenia.

Trackpad - to coś, czego nie mają inne telefony z ekranem dotykowym. W przypadku potrzeby szybkiego przewijania kolejnych nagłówków informacji to właśnie ten mały, kojarzony z marką BlackBerry guziczek sprawdza się najlepiej.

Bateria - dosyć zaskakujący był czas działania baterii. Pomimo tego, że ma mniejszą pojemność niż w modelu 9700, trzyma tak samo długo. Nawet przy bardzo intensywnym korzystaniu z internetu nie musiałem jej ładować częściej niż raz na dobę. Ważne - ostatnią rzeczą, która "umiera" w Torchu po wyładowaniu baterii to połączenie z siecią. Dzielny telefon walczy do samego końca. Brawo!

Dzwonienie - działa dobrze i to wystarczy jako rekomendacja. W odróżnieniu do innych telefonów z ekranem dotykowym nie trzeba szukać na ekranie żadnego "paska do przesuwania, by odebrać". Wystarczy nacisnąć przycisk "odbierz" (magia tradycji!).

BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800

Co się nie podobało?

Waga - zwraca uwagę przy pierwszym wzięciu w rękę. Tak, w zaletach wymieniamy solidność, ten telefon jednak jest dużo cięższy, większy, grubszy od poprzednich modeli. Dla wielu osób to spora wada.

Niewygodne pisanie- Torch posiada ekran dotykowy, pod którym ukryta jest pełnowymiarowa klawiatura QWERTY. Jest prawie taka sama jak w 9700. Prawie. Raz, że jest umieszczona głębiej, co utrudnia korzystanie z niej, dwa, że klawisze są bardziej  sztywne. Kolejna sprawa, że przy rozsuniętym ekranie i pisaniu na klawiaturze, telefon "leci" w tył, co jest dosyć niewygodne i męczące, aparat cały czas się wysuwa z rąk. Tutaj duża przewaga 9700, z którego klawiatury korzysta się rewelacyjnie. Mamy jednak do wyboru również klawiaturę ekranową. W pionowym ułożeniu telefon ma nieco małe klawisze, więc często trafiamy obok wybranej litery. Nie jest to ogromnym problemem, bo telefon zgaduje, co chce się napisać i podpowiada. Za to przy poziomym ułożeniu telefonu, klawisze są już dużo większe i problem znika całkowicie.

Powrót do poprzedniej strony - konieczność użycia klawisza Wstecz przy chęci cofnięcia się na poprzednia stronę. Idealnie by było, gdyby dało się to zrobić "przeciągając" stronę palcem w lewo.

Słaby wyświetlacz - zastosowana rozdzielczość to 480×360 pikseli, a ekran nie jest wiele mniejszy niż w innych telefonach. Wypada to blado w porównaniu do konkurencji, gdzie rozdzielczość 800×480 pikseli jest powoli standardem. Oprócz niewyraźnych czcionek i słabej jakości zdjęć dochodzi kolejny problem: w pełnym słońcu tekst nie jest tak czytelny jak na iPhone 4 czy telefonach Samsunga z ekranami Super AMOLED. Szkoda.

BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800

Nie wiemy co myśleć...

Przeglądanie sieci - dużą zmianą jest nowa przeglądarka. W końcu wprowadzono obsługę kart, więc nie jesteśmy ograniczeni do przeglądania jednej strony na raz. Na górze ekranu widoczny jest pasek adresu, posiadający dodatkowe ikony, umożliwiające zarządzanie kartami oraz zakładkami. Gdy przewiniemy się nieco w dół, pasek jest zwijany tak, żeby nie zabierać miejsca na ekranie. Pomimo tego, że jest wtedy dosyć wąski, bardzo łatwo w niego trafić placem.

Wady? Przy stronach bardzo rozbudowanych przeglądarka czasem się zawiesza. Dwukrotne puknięcie w ekran powiększa stronę, możemy ją powiększyć również "rozciągając" na boki palcami. Niestety przy zbyt dużym rozciągnięciu pojawiają się piksele. Nie wygląda to dobrze.

Aparat fotograficzny - szybko reaguje na nasze komendy. Jest dużo szybszy niż mechanizmy w Motoroli Milestone, ale też dużo wolniejszy niż w Nokii N8. No i robi słabsze zdjęcia. Wątpimy jednak, czy są osoby, które chcą kupić BB Torch dla aparatu fotograficznego.

BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800 BlackBerry Torch 9800

Kupujemy?

BlackBerry Torch 9800 to niezawodny, bardzo szybki, dobrze wykonany smartfon. Jest logiczną kontynuacją poprzednich modeli - świetnie sprawdza się w pracy, szybkim pisaniu tekstów, odbieraniu i nadawaniu wiadomości. Kluczowy jest ekran powiadomień, dzięki któremu nie da się przegapić kolejnych powiadomień. Inne smartfony też to robią, ale... nie tak dobrze.

Nieco gorzej wypada on w przypadku rozwiązań multimedialnych. Ekran w porównaniu do telefonów konkurencji jest słaby, aplikacji jest mało i nie robią dużego wrażenia, przeglądanie stron internetowych może być czasem niewygodne. Oglądanie zdjęć i filmów? To zły adres.

Czy BlackBerry Torch 9800 to telefon dla Ciebie?

Tak, jeśli:

-szukasz niezawodnej maszyny do wysyłania wiadomości

-odbierasz dużo telefonów i potrzebujesz na nie natychmiast reagować (przyciski!)

-rozumiesz dyskretny urok marki BlackBerry i snobizm, który się z tym wiąże

-zależy Ci na jak najdłuższym funkcjonowaniu online

Nie, jeśli:

-smartfonem chcesz się przede wszystkim bawić

-kultura obrazka jest Ci bliższa niż kultura tekstu

-szukasz w smartfonie masy ciekawych, różnorodnych aplikacji

-szukasz taniego telefonu - cena jest wysoka (powyżej 2 tysięcy złotych, u operatorów od 699 złotych), inne smartfony w podobnej cenie mogą podobać się bardziej. Ale przecież prestiż kosztuje.

Radek Zaleski, Jacek Wisłocki