Dziwactwa z archiwum NASA

NASA ma prawdopodobnie jedno z największych i najciekawszych archiwum fotografii na świecie. Znajdziemy tam mnóstwo dość typowych zdjęć: startów wahadłowców, spacerów kosmicznych i najróżniejszych niebieskich obiektów - oglądanie ich to zawsze niezwykłe przeżycie. Ale można tam znaleźć też inne rzeczy... Podczas przeglądania tych ogromnych zasobów nasi fotoedytorzy znaleźli wiele nietypowych ciekawostek - dziwnych, zastanawiających, niekiedy bardzo zabawnych. Od rakietowych butów po posiłki astronautów - oto wybór najciekawszych dziwactw z archiwum NASA:
NASA od początku była pionierem technologii - widać to nawet na zdjęcia sprzed 60 lat (1947 r. - wtedy agencja jeszcze nie nazywała się NASA). Oto Langley Research Center - widoczne na fotografii kobiety wykonują obliczenia matematyczne na potrzeby zespołu naukowców. NASA od początku była pionierem technologii - widać to nawet na zdjęcia sprzed 60 lat (1947 r. - wtedy agencja jeszcze nie nazywała się NASA). Oto Langley Research Center - widoczne na fotografii kobiety wykonują obliczenia matematyczne na potrzeby zespołu naukowców. fot. Wired News
Tak wyglądał obiad, podawany astronautom na stacji kosmicznej Skylab ok. roku 1970. I choć nie wygląda to zbyt apetycznie, to było to znacznie lepsze niż jedzenie na poprzednich misjach - dzięki zastosowaniu specjalnej tacy, na której jedzenie było zarówno podgrzewane, jak i podawane. W niepamięć odeszły papki z tubek - astronauci mogli wybrać sobie ulubione puree i błyskawicznie je sobie przyrządzić. Tak wyglądał obiad, podawany astronautom na stacji kosmicznej Skylab ok. roku 1970. I choć nie wygląda to zbyt apetycznie, to było to znacznie lepsze niż jedzenie na poprzednich misjach - dzięki zastosowaniu specjalnej tacy, na której jedzenie było zarówno podgrzewane, jak i podawane. W niepamięć odeszły papki z tubek - astronauci mogli wybrać sobie ulubione puree i błyskawicznie je sobie przyrządzić. fot. Wired News
Ham był pierwszym szympansem, który poleciał w Kosmos. Złapano go w Kamerunie i przewieziono do USA - tam kupili go panowie z U.S. Air Force. Ham okazał się najlepszy z 40 potencjalnych szympansów-astronautów - podczas swojego 16-minutowego lotu w kapsule Mercury dowiódł, że astronauci będą w stanie wykonywać skomplikowane zadania na orbicie (szympans naciskał na odpowiednie dźwignie prawie tak samo sprawnie, jak na Ziemi). Po odbyciu tego lotu przeszedł na emeryturę i kolejne 17 lat spędził w zoo w Waszyngtonie. Żywota dokonał w 1983 r., w wieku 26 lat (dość młodo, jak na szympansa - te małpy zwykle żyją ok. 45 na wolności i nawet ponad 50 w niewoli). Na fotografii widzimy Hama w stroju treningowym w Kennedy Space Center (w roku 1961). Ham był pierwszym szympansem, który poleciał w Kosmos. Złapano go w Kamerunie i przewieziono do USA - tam kupili go panowie z U.S. Air Force. Ham okazał się najlepszy z 40 potencjalnych szympansów-astronautów - podczas swojego 16-minutowego lotu w kapsule Mercury dowiódł, że astronauci będą w stanie wykonywać skomplikowane zadania na orbicie (szympans naciskał na odpowiednie dźwignie prawie tak samo sprawnie, jak na Ziemi). Po odbyciu tego lotu przeszedł na emeryturę i kolejne 17 lat spędził w zoo w Waszyngtonie. Żywota dokonał w 1983 r., w wieku 26 lat (dość młodo, jak na szympansa - te małpy zwykle żyją ok. 45 na wolności i nawet ponad 50 w niewoli). Na fotografii widzimy Hama w stroju treningowym w Kennedy Space Center (w roku 1961). fot. Wired News
Widoczny na fotografii mężczyzna korzysta z rakietowych butów - służą one do wprawienia w ruch specjalnego wózka, który ma pomóc w zasymulowaniu braku grawitacji podczas spaceru kosmicznego. Zasada działania urządzenia o nazwie OMPRA (One-Man Propulsion Research Apparatus) została przedstawiona na konferencji w 1966 r. Fotografię wykonano rok później w Langley Research Center in Virginia. Widoczny na fotografii mężczyzna korzysta z rakietowych butów - służą one do wprawienia w ruch specjalnego wózka, który ma pomóc w zasymulowaniu braku grawitacji podczas spaceru kosmicznego. Zasada działania urządzenia o nazwie OMPRA (One-Man Propulsion Research Apparatus) została przedstawiona na konferencji w 1966 r. Fotografię wykonano rok później w Langley Research Center in Virginia. fot. Wired News
Nie, to nie jest zdjęcie z planu Nie, to nie jest zdjęcie z planu "Lawrence'a z Arabii" - to siedmiu astronautów z misji Mercury wykorzystało fragmenty spadochronu do stworzenia ubrań i okryć głowy podczas treningu w 1960 na pustyni w Nevadzie. Celem ćwiczeń było przygotowanie ich do przetrwania w pustynnym terenie w przypadku awaryjnego lądowania w dziczy. Na fotografii uwiecznieni zostali (od lewej): Gordon Cooper, Scott Carpenter, John Glenn, Alan Shepard, Virgil Grissom, Walter Schirra oraz Donald Slayton. fot. Wired News
Sala kontroli lotów na Cape Canaveral w 1965 r. Powodem niesłychanego skupienia i napięcia załogi jest SA-8 - pierwsza misja NASA, która startowała w nocy. Udało się - satelita Pegasus II (zaprojektowany do wykrywania mikrometeorytów, które mogłyby uszkodzić statek kosmiczny) został bez problemu umieszczony na orbicie. Sala kontroli lotów na Cape Canaveral w 1965 r. Powodem niesłychanego skupienia i napięcia załogi jest SA-8 - pierwsza misja NASA, która startowała w nocy. Udało się - satelita Pegasus II (zaprojektowany do wykrywania mikrometeorytów, które mogłyby uszkodzić statek kosmiczny) został bez problemu umieszczony na orbicie. fot. Wired News
To dziwne urządzenie rodem z filmu o transformersach, to NASA 952 Lunar Landing Training Vehicle - czyli pojazd treningowy, z którego mieli korzystać astronauci przygotowujący się do lądowania na Księżycu. Tu widzimy go w Langley Research Center w 1969 r. Identyczny pojazd rozbił się wcześniej na Ellington Field w Texasie - a ten uwieczniony na fotografii w końcu nigdy nie został uruchomiony. Obecnie można go oglądać na wystawie w Johnson Space Center w Houston. To dziwne urządzenie rodem z filmu o transformersach, to NASA 952 Lunar Landing Training Vehicle - czyli pojazd treningowy, z którego mieli korzystać astronauci przygotowujący się do lądowania na Księżycu. Tu widzimy go w Langley Research Center w 1969 r. Identyczny pojazd rozbił się wcześniej na Ellington Field w Texasie - a ten uwieczniony na fotografii w końcu nigdy nie został uruchomiony. Obecnie można go oglądać na wystawie w Johnson Space Center w Houston. fot. Wired News