Rewolucyjny głosowy interfejs Apple ma jednak pewne skazy wieku dziecięcego. Serwis iSmashphone podniósł larum jako pierwszy, kiedy okazało się, że usługa "zawiesiła się" na ponad 4 godziny w ubiegły czwartek.
Siri spełnia "prośby" użytkowników, komunikując się z serwerami Apple. To konieczne aby usługa mogła działać. Kiedy końcówka (aplikacja Siri zainstalowana w iPhone'ie) nie może połączyć się z macierzystym centrum danych staje się bezużytecznym dodatkiem, wyświetlającym w odpowiedzi na zapytanie jedną i tę samą odpowiedź - Sorry, I am having trouble connecting to the network.
Apple odpowiada, że usługa nadal znajduje się w fazie beta i w związku z tym nie może być uważana za w pełni sprawną. Wnioskujemy więc, że problemy nadal mogą się zdarzać.
Jeśli dodamy do "zawieszania" Siri także i Batterygate można spróbować nieśmiało wysnuć hipotezę, że być może cały iOS 5 jest nadal w fazie beta.
Zainstalowaliście iOS 5? Coś Wam nie działa? Dajcie znać - piszcie w komentarzach.