Firma analityczna Flurry obliczyła, że w okresie świątecznym (ostatnim tygodniu grudnia) użytkownicy smartfonów pobrali 1,2 miliarda aplikacji. Zdaniem jej pracowników, wynik ten udało się osiągnąć dzięki wielu atrakcyjnym promocjom i dużej ilości aktywowanych smartfonów, które trafiały w ręce ludzi jako prezenty.
Najwięcej aplikacji pobrano oczywiście w Stanach Zjednoczonych - 509 milionów! Na drugim miejscu znalazły się Chiny (99 milionów), a na trzecim Zjednoczone Królestwo (81 milionów). Kolejne miejsce należały do Kanady (41 milionów), Niemiec (40 milionów) i Francji (40 milionów).
Firma twierdzi również, że w okresie świątecznym aktywowano prawie siedem milionów nowych smartfonów działających pod kontrolą Androida i iOS. Google ujawnił, iż w świąteczny weekend rzeczywiście "przybyło" aż 3,7 mln urządzeń androidowych. Apple nie ujawnił swoich wyników sprzedaży.
Flurry z optymizmem patrzy w przyszłość. Pracownicy firmy twierdzą, że w tym roku taki wynik - miliard pobranych aplikacji w tydzień - uda się osiągnąć przynajmniej kilka razy. Czytając takie wiadomości, producenci sprzętu i twórcy aplikacji na pewno zacierają ręce ze szczęścia.
[za: Flurry Blog ]