Facebook chce stanąć na straży otwartości Internetu

Największy portal społecznościowy chce dołączyć do organizacji broniącej otwartości Internetu. Czy Facebook zostanie szeryfem?

Facebook uzyskał status obserwatora w Global Network Initiative, pozarządowej organizacji stawiającej sobie za cel ustrzeżenie internetu przed ocenzurowaniem. Nie oznacza to jednak, że gigantyczny portal społecznościowy otrzyma srebrną gwiazdę i zostanie szeryfem Internetu. W każdym razie, jeszcze nie. Status obserwatora to pierwszy stopień do pełnego członkostwa. Dzięki niemu przedstawiciele firmy mogą się zorientować, czy utożsamiają się nie tylko z ideą GNI ale także są w stanie zaakceptować wewnętrzne mechanizmy organizacji.

Jak nie trudno się domyślić przedstawiciele GNI są niezwykle szczęśliwi z zainteresowania Facebooka. Zwłaszcza że portal stać na założenie własnej organizacji zajmującej się... w zasadzie czymkolwiek. Marne Levine, wiceprezeska Facebooka twierdzi jednak, ze udział w GNI pomoże Facebookowi dołożyć własną cegiełkę do budowy wolnego, otwartego internetu, na czym serwisowi niezmiernie zależy:

Zbudowanie zrozumienia i docenienia wartości otwartego Internetu oraz jego wpływu na tworzenie miejsc pracy, propagowanie edukacji i form dobrego, przyjaznego rządzenia jest kluczowe i znajduje się w zasięgu GNI.

Facebook może stać się pełnym członkiem GNI najwcześniej po upływie 12 miesięcy od przystąpienia do inicjatywy. Dopiero wtedy okaże się jak bardzo i na czym leży serwisowi otwartość Internetu - na sercu czy na kieszeni. Tymczasem, już od 15 marca GNI jest niejako członkiem Facebooka .

Więcej o: