RQ-7 Shadow to niewielki, do tej pory nieuzbrojony, latający dron zwiadowczy. Za sprawą firmy Lockheed Martin, jego rola na polu walki drastycznie się jednak zmieni. Amerykański koncern zaprezentował lekką broń nazwaną Shadow Hawk, którą można podczepić pod skrzydła maszyny.
Shadow Hawk to bardzo lekka, naprowadzana laserowo broń precyzyjna. W trakcie testów, zwiadowczy dron lecący z prędkością 500 km/h zrzucił ją z wysokości ponad półtora kilometra i trafił praktycznie w sam środek wyznaczonego celu (ledwie 20 centymetrów od jego środka).
Amerykanie są jednak zadowoleni przede wszystkim z tego, że uzbrojenie zwiadowczej maszyny pozwoli radykalnie zmniejszyć koszt atakowania przeciwnika. Wyliczono, że godzina lotu klasycznego myśliwca nad Afganistanem czy Irakiem, to wydatek rzędu 10-25 tys. dolarów. Uzbrojenie RQ-7 sprawia, że koszt ten maleje kilkukrotnie. Amerykanie mówią wręcz, że będzie to najtańsze rozwiązanie tego typu. Nie da się również przecenić faktu, iż są to maszyny bezzałogowe. Ich ewentualne strącenie nie jest więc tak wielką stratą jak śmierć pilota.
Sama maszyna może przebywać nad polem bitwy przez dziewięć godzin bez konieczności lądowania. Posiada także zaawansowaną kamerę termowizyjną i kamerę do obserwacji dziennej oraz laserowy wskaźnik celów. Obecnie, Amerykanie posiadają ponad sto takich maszyn, ale kolejne trzysta zostało już zamówionych.
[za: Gizmag ]