Stacje dokujące spotyka się najczęściej w firmach i umożliwiają one podłączenie laptopa na raz do większego monitora, prawdziwej klawiatury, myszki, głośników i stałego łącza. Są to zazwyczaj niczym się wyróżniające podłużne kawałki plastiku, w których proces podłączania laptopa potrafi być karkołomną operacją precyzyjnego wymierzenia kąta dokowania zsynchronizowanego z odpowiednio dobraną siłą docisku .
Do tego jeśli macie już kupionego laptopa, musicie znaleźć odpowiadającą mu stację dokującą, gdyż każda jest dopasowana do układu wyjść z tyłu komputera.
Rozwiązaniem na te wszystkie niedogodności jest bezprzewodowa stacja dokująca USB Easy Dock firmy Warpia . Firma ta sprzedawała dotychczas rozwiązania umożliwiające bezprzewodowe podłączanie komputera do telewizora. Korzystając ze swoich doświadczeń, wymyśliła następujący system: w dowolnym miejscu biurka (lub pod nim) stawiacie pudełko wielkości modemu , podłączone do monitora, klawiatury, myszki i głośników. Gdy siadacie do biurka ze swoim (dowolnym!) laptopem, wystarczy podłączyć do niego bezprzewodowe urządzenie USB, które skomunikuje się z pudełkiem. Od razu po tym, cieszycie się pełnowymiarowym stanowiskiem pracy.
No prawie. W urządzeniu niestety brakuje wejścia dla kabla LAN i tu będziecie musieli polegać na Wi-Fi w laptopie. Również taka stacja dokująca nie naładuje Wam laptopa, więc trzeba pamiętać o ręcznym podłączeniu zasilania . Jest to jednak mała cena za możliwość swobodnego poruszania laptopem podłączonym do stacji dokującej.
Cena tej możliwości to 427 PLN .
Trochę drogo, jednak należy pamiętać że za tą cenę dostaniemy bezprzewodową stację dokującą, kompatybilną z Windowsem XP/7/Vista oraz Mac OS X Leopard i Snow Leopard oraz każdym laptopem. Do tego przesyłany z laptopa na monitor obraz może mieć maksymalną rozdzielczość 1400x1050 (1440x900 w wersji panoramicznej), a filmy HD 720p. Wszystko szyfrowane 128 bitowym kluczem AES .
Kuba Gładykowski