Branża może rzeczywiście niezbyt związana z nowymi technologiami, ale po chwili zastanowienia widzę w tym sens. Skoro pismo prezentuje nową, modną torebkę, którą każda czytelniczka "musi mieć", to produkt wypadnie dużo lepiej, jeśli będzie go można obejrzeć z każdej strony. Podobnie z modelką Florence Welch, twarzą z okładki - lepiej przecież pokazać sekwencję wideo, a nie same zdjęcia.
Obsługa systemu jest prosta: wystarczy ściągnąć na iPhona odpowiedni program albo pomachać rozłożonymi szpaltami przez internetową kamerą. A jakie wy tytuły chcielibyście zobaczyć? Osobiście chciałbym, żeby pomysł trafił do periodyków sportowych, gdzie kilkunastosekundowy filmik mówi więcej niż strona tekstu.
[via Guardian ]
Tomasz Andruszkiewicz