Nie mam żadnych zastrzeżeń do wyglądu. Powiem więcej, podoba mi się. Połączenie koperty z paskiem, nierdzewna stal przechodząca w gumę, w środku obudowy e-papier. Czego chcieć więcej, zapytacie? A może tego, żeby odczytanie godziny nie zajmowało godziny?
Wyświetlanie godziny i daty to przerost formy nad treścią. Nie chodzi oczywiście o binarny zapis - każde dziecko w przedszkolu uczy się przecież sprawnie operować na zerach i jedynkach. Problem jest poważniejszy. Właściwie mogłyby tam pojawiać się losowe znaczki, bo wartości odczytujemy z pozycji wciętej (nie dopełnionej zerami) linijki. Dlatego godziny zajmują dwanaście linijek, a prezentację minut (i dnia miesiąca) trzeba było rozbić na bloki dziesiątek i jedności. 26 linii do zakodowania godziny i minuty? W dodatku krojem pisma, w którym "1" jest dużo chudsze od "0"? Dziękuję, nie skorzystam.
[via Tokyoflash ]
Tomasz Andruszkiewicz