Masa perłowa w służbie nauki

Perły, jak się okazuje, mogą być nie tylko piękne, ale i funkcjonalne. Masa perłowa cieńsza niż kartka papieru jest od niej ponad 20 razy mocniejsza. Naukowcy zastanawiają się jak to wykorzystać.
Masa perłowa
fot. Getty Images

Andreas Walther z Uniwersytetu w Helsinkach, wraz ze szwedzkimi naukowcami opracowali metodę otrzymywania sztucznej masy perłowej w jednym kroku . Wcześniej udawało się otrzymać mniej więcej założony ten efekt w trakcie trwających tygodnie procesów technologicznych.

Nową sztuczną masę perłową otrzymuje się zdecydowanie szybciej w procesie przypominającym pozyskiwanie papieru z zawiesiny celulozowej. Jak mówi Andreas Walther:

Naturalna masa perłowa to perfekcyjne połączenie sztywności, twardości i wytrzymałości na siły zgniatające.

Dodatkową zaletą jest także niebywała w tym zestawieniu elastyczność. A w tym połączeniu masa perłowa mogłaby być stosowana w przemyśle w bardzo szerokim spektrum. Na przykład do wytwarzania elementów samolotów lub lekkich i wytrzymałych osłon i obudów.

Naukowcom udało się uzyskać sztuczną masę perłową o oczekiwanych parametrach z wyjątkiem jednego. Arkusz drze się z równą łatwością co papier. W tym przypadku jest jednak drugie dno (zupełnie jak podczas przypadkowego opracowania znanej Viagry), otóż okazało się, że otrzymany materiał jest zupełnie niepalny, a do tego cechuje się bardzo wysokim współczynnikiem izolacji cieplnej. W dodatku substancja prawie w ogóle się nie utlenia , co czyni ją idealną do zastosowania w podzespołach komputerowych.

Lada chwila strażacy będą wpadać do płonących budynków w blasku macicy perłowej, a układy "scalone" zyskają dodatkowe piękno. W międzyczasie naukowcy spróbują zredukować element darcia się materiału i voila.

Co powiecie na nowe, piękniejsze oblicze techniki?

[via MSNBC ]

Łukasz Cichy

Więcej o: