Urządzenie wygląda dobrze, jest poręczne, cienkie (12 mm) i lekkie (350 g). Baterie wystarczają na 7 godzin odtwarzania wideo lub 44 godziny audio. Z parametrów niepokoi jedynie wolny procesor, bardziej nadający się do smartfonu niż tabletu, który ma umożliwiać bezbolesne surfowanie po internecie. Producent zapowiada na lato wersje z szybszymi układami ARM, choć będą zapewne droższe. Nie jest to może rewolucja na miarę bajkowej zapowiedzi Marvell , ale ma pewną zaletę - istnieje realnie.
[via Carrypad ]
Tomasz Andruszkiewicz