Celem tego ruchu ma być rzekomo stworzenie, nowej, szerszej oferty urzadzeń, sygnowanej logiem Vaio . W rzeczywistości chodzi jednak o utworzenie tańszej linii prestiżowych laptopów, dostępnej dla większej rzeszy klientów.
Obie linie produktów mają kontynuować znaną dotychczas stylistykę i "ducha" Vaio, a także nosić znane logo. Ryosuke Akahane zapewnia też, że jakość pozostanie bez zmian i że koncepcja uruchomienia produkcji zewnętrznej w stosunku do Sony nie jest do końca powodowana chęcią tworzenia gorszych wersji sprzętu.
W jaki sposób, nie obniżając jakości produktów, Sony zamierza zdobyć większą część rynku? Urządzenia Vaio ze studia numer jeden mają być w pierwszej kolejności wyposażane w szczytowe technologie i najnowsze komponenty. Mają stanowić swego rodzaju wyznaczniki trendów. Studio numer dwa ma zaś w tym czasie adaptować wspomniane rozwiązania do nieco tańszych, bardziej przystepnych wersji. Takich, które będą w zasięgu zwykłych klientów.
To oczywiście wizja na przyszłość. Jak będzie w rzeczywistości i czy Vaio zejdą między ludzi mamy przekonac się już niedługo. Ryosuke Akahane ustalił cel sprzedaży na 2010 rok na poziomie 10 milionów laptopów, czyli ponad 50% więcej niż wynosił cel na 2009 . Odważnie.
[via PC Pro ]
Łukasz Cichy