Bakterie poprawiające intelekt

Już 2 lata temu odkryto, że jednym z elementów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie po wyprawie do lasu czy na łąkę są bakterie, które się wdycha. Mycobacterium vaccae, naturalna bakteria występująca w glebie podnosi poziomy serotoniny i noradrenaliny, i trwają już badania mające na celu wykorzystanie jej w leczeniu depresji, astmy, raka i gruźlicy. W poniedziałek na 110 spotkaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Mikrobiologii w San Diego pokazano wyniki badań wykazujących, że obecność tych bakterii w mózgu poprawia również możliwość uczenia się.  

Badania przeprowadzone na myszach wykazały, że grupa myszy, którym podano mycobacterium vaccae uczy się przebywać labirynt dwa razy szybciej niż grupa kontrolna. Efekty jednak zanikają po kilku tygodniach od podania bakterii, więc kuracja jest krótkotrwała. Na razie chcąc skorzystać z pozytywnego wpływu bakterii glebowych na pracę mózgu trzeba wybrać się na spacer do lasu, ale niewykluczone, że w przyszłości studenci nie mający czasu na obcowanie z zielenią będą wdychać szczepionkę sprzedawaną w aptece chociaż znając szybkość testowania i wdrażania nowych leków do produkcji raczej nie należy się tego spodziewać w tej dekadzie.

[via Discovery News ]

Leszek Karlik

Więcej o: