Najpierw europejską premierę przesunięto o miesiąc , potem 12 maja - zaledwie dwa dni po rozpoczętej z poślizgiem przedsprzedaży - dostępność została zmieniona z 28 maja na 7 czerwca. Teraz zaś znikł "7 czerwca" i został sam "czerwiec". Nie wiem, czy Apple zostało zaskoczone (znowu!), że ktoś chce kupić ich tablet, czy to element marketingowej strategii, czy jeszcze coś innego. Firma nie wypowiedziała się oficjalnie na ten temat.
[via TUAW ]
Tomasz Andruszkiewicz